Tutaj jesteś: Zwierzęta > Koty > Tresura Kotów > Jak wychować kota?

Jak wychować kota?

Stopień trudności: trudne
, specjalista Tipy.pl
 4.4/5 (250 ocen)
Oceń 
Udostępnij
 1 z 4 
Wychowanie kota nie jest sprawą prostą. Jak wiemy koty chodzą własnymi ścieżkami, robią co chcą i bardzo ciężko jest im narzucić jakiś sposób zachowania, który nie jest po ich myśli. Koty lubią wolność i brak jakichkolwiek ograniczeń. Są to bardzo słodkie zwierzątka jednak trzymanie ich w domu wiąże się z wieloma stratami materialnymi jak pozdzierane tapety, połamane kwiatki, potłuczone wazony, podarte firanki itp. Kota nie da się całkowicie wychować jednak można wyeliminować kilka niepożądanych zachowań za pomocą paru prostych sposobów. Pamiętajmy, że kota można wychować dopóki jest młody. Starsze koty mają już swoje nawyki, których raczej nie można się pozbyć, a jeśli nawet jest to długotrwała i ciężka praca.
1
Kotka
Chwytanie kota za kark

Chwytanie kota za kark jest jedną z lepszych metod na wyzbycie się niepożądanych zachowań u kotów. Jest to sposób wychowania jaki stosuje kocia mama, ucząc dyscypliny swoje potomstwo.

Chwytanie kota za kark powinno się stosować szczególnie w przypadku naprawdę złych i skandalicznych zachowań takich jak agresja wobec innego kota, zwierząt lub ludzi.
2
Karanie kota
Jak to zrobić?

Chwyć kota stanowczym ruchem za skórę na karku, podnieś do góry a następnie niezbyt mocno przyciśnij do ziemi, wypowiadając głośno i zdecydowanie “nie!”.

Zamiast słowa “nie” można bardzo głośno powiedzieć “psssss!”. Syczenie często daje lepsze rezultaty, ponieważ kojarzy się kotkowi z wychowaniem matki.

Przytrzymaj kota w tej pozycji, dopóki nie przestanie stawiać oporu i rozluźni mięśnie.
3
Kot
Wolno rozluźnij swój uścisk, pogłaszcz kota i powiedz np. “dobry kotek”.
Wskazówki
  • Nie próbuj chwytać kota za skórę na karku podczas jego walki z innym kotem ponieważ możesz zostać przypadkowo podrapany lub pogryziony.
  • W przypadku bardzo agresywnego kota Twój uścisk może potrwać nawet 3-5 minut. Przez ten czas nie krzycz już na niego - mów spokojnie, uspokajającym tonem. Jak poczujesz, że kot jest już zrelaksowany kontynuuj punkt 3.
  • Najlepiej będzie jeśli zwierzęta będą odseparowane od siebie przez resztę dnia.
Ostrzeżenia
  • Uwaga! Nigdy nie podnoś w ten sposób dorosłego kota ponieważ może to doprowadzić do wewnętrznych obrażeń (jest za ciężki). Dorosłe koty można podnosić za skórę na karku jedynie przy pomocy drugiej ręki, przytrzymując kota od dołu.
Przeczytaj teraz: Jak karać kota?
 4.4/5 (250 ocen)
Oceń 
Udostępnij
  • Komentarze Tipy.pl (36)

Nie będzie widoczny na stronie
 
xsedziax - 2015-04-16
Kota dirosłego MOŻNA w ten sposób
kociara - 2012-11-21
moja kicia go wlasnie zaczela uzywac. wygralysmy go na wystawie w lodzi. musze przyznac, ze sie naprade sprawdza.
asia - 2012-11-15
ja go uzywam. jest spoko. ;)
hania - 2012-10-23
ja o tym żwirku słyszałam już. też musze spróbować bazyla :)
olala - 2012-09-26
te całe nauki o zachowaniu zwierząt to ciężka sprawa. Łatwiej nauczyć dziecko bo od pewnego momentu potrafi sygnalizować co mu nie pasuje. A tak kot czy pies? Trzeba się domyślać. Mój kot na przykład robił mi straszne numery, często załatwiał się gdzie popadnie. W sumie to myślałam że to ta kocia natura, ze na mnie obrażony czy co. Jak to często bywa rozwiązanie znalazłam przypadkiem. Kiedys nie było w sklepie jego żwirku, wzięłam pierwszy lepszy, to był Bazyl, i po tygodniu mąż zwócil mi uwage że nasza kicia przestala robić poza kuwetą. Mijają trzy miesiące i problemu już nie było. Może to zbieg okoliczności, ale chyba mało prawdopodobne. Czyli chyba jednak żwirek jej nie odpowiadał a Bazyl spasował ;)
tigoo - 2012-07-28

wiesz to tak jak sa hodowcy i milosnicy zwierzat... ja jestem milosnikiem.. dopatrywal sie bede glebszego sensu w ich zachowaniu...

malawania - 2012-07-28

Dobrze... jeżeli chcesz w to wierzyć nie będę Cię z błędu wyprowadzać na siłę... nie moja w tym rola...

Pozdrawiam

tigoo - 2012-07-28

no nie wiem.. jesli kot jest z Toba odmalego to tak jakbys Ty sie urodzila w chinach :D tez bys rozumiala o czy mowia.. piszemy o sytuacji kota ktorego sie ma od urodzenia.. od pierwszych dni.. inne sytuacje to troszke jak przesadzanie doroslego drzewa.. nie zawsze moze sie udac..

malawania - 2012-07-28

Zwierzaki nie rozumieją słów! Kojarzą dźwięki z daną czynnością i nie ma co się czarować i dodawać im nadludzkich umiejętności...

Przecież to tak jakby ktoś mówił do Ciebie po chińsku i ten ktoś uważał, że TY go rozumiesz tylko przez to, że on w kółko powtarza to samo...

Albo kolejna sytuacja...

czy Ty rozumiesz każde miaukniecie swojego zwierzaka - tak jak on Twoje słowa? Nie!

Ty słyszysz dźwięk - a resztę sobie dopowiadasz do sytuacji...

Ciach.

Kot siedzi pod drzwiami i miauczy błagalnie to ciach - pewnie chce iść na dwór...

otwierasz bo się domyślasz a NIE ROZUMIESZ tego co on "mówi"...

i w drugą stronę...

tigoo - 2012-07-27
co do kuwet.. rozmiar to fakt.. muszą mieć komfort. potem żwirek też nie byle jaki. muszą czuć że zawsze jest świeży- trzeba zmieniać albo łopatką wyrzucić. poza tym- kuwetamusi być w miejscu spokojnym. zeby miały ciszę i nie przerywać im załatwiania się!! spanie, jedzenie dalej.. ja wstawiam do łazienki- drzwi otwarte wchodzą spokojnie.. można wymontować kratkę na dole wtedy mają przejscie a my w łazience łatwiejsze sprzątanie jak coś się rozsypie... i nie zgodzę się że nei rozumieją słów. wielokrotnie miałem dowód na to że wiedzą o co je proszę i co mają zrobić. tyle że kot zrobi to wtedy kiedy on uzna za stosowne. na wykonanie prośby czy komendy czasem trzeba poczekać i liczyć na przychylność pupila. podkreślam: rozmawiać.. to nie pluszak lecz część naszego domu, to nasz kompan a nie zabawka.. jak jem często moim kotom daję przysmak.. jemy wspolnie..jak idę spać wskakują na łóżko i też śpią. gdy leżę cały dzień one cały dzień śpią..
malawania - 2012-07-10

Koty z dużej większości instynktownie załatwiają się do kuwety... jeżeli jest inaczej trzeba się przede wszystkim zastanowić co może być przyczyną i najlepiej natychmiast ją usunąć:

- zły żwirek (np. zapachowy, drewniany, żelowy)... po prostu taki który kotu nie pasuje,

- kuweta w hałaśliwym miejscu lub ciężko dostępnym (np. na przedpokoju, albo kot musi przejść kilka pokoi zanim trafi do kuwety), koty potrzebują "intymności" - polecam łazienkę.

- choroba związana z układem moczowym przez co kot kojarzy kuwetę z bólem (polecam wizytę u weterynarza - na pewno coś zaradzi),

- za mała kuweta.

Ale do rzeczy - jeżeli żadna z powyższych rzeczy nie tyczy Twojego kota - i np. ma problem z załatwianiem się bo jest to malutki kotek który był wychowywany bez matki....to...

1. Postaw kuwetę w widocznym i dostępnym dla kota miejscu.

U mnie stała na początku pokoju gdzie kotek miał "posłanie" - w najcichszym i najgłębszym kącie.

2. Nasyp żwirku i wkładaj 2-3 razy w ciągu dnia kota do kuwety - po czym chwal "w niebo głosy" ;P, głaszcz, możesz dać łakocia... aby zwierzak skojarzył to miejsce z czymś przyjemnym...

3. Jeżeli kotek załatwia się poza kuwetę - proponuję: wziąć kotka "pod pachę", pokazać kupsko bądź siuśki... pocmokać coś w stylu "psik psik nie wolno" (z LEKKO PODWYŻSZONYM tonem głosu - NIE KRZYCZYMY!!!, NIE BIJEMY! NIE WSADZAMY KOCIEGO PYSKA W ODCHODY... co za średniowieczne metody - każdej osobie która zafundował to swojemu zwierzakowi zrobiła bym mu to samo!!!).

Zabrać kupsko do kuwety (razem z kotem - on musi to widzieć...) - umieścić ja tam - pokazać kociakowi, że takie rzeczy robi się tutaj (no np. pukać w kuwetę, machać palcem... coś sugestywnego)... w przypadku siuśków - można namoczyć papier toaletowy i ułożyć go w kuwecie.. chodzi o pozostawienie kociego zapachu.

Powinno pomóc. U mnie u wszystkich kociaków zawsze to działało (a przez mój dom przewinęło się ok. 8 maluszków, którymi się od małego opiekowałam - "byłam" domem tymczasowym).

PAMIĘTAJ: Kot praktycznie nigdy nie zrobi Ci nic na złość (ludzie po prostu nadają im własne cechy... ;/).

Postaraj się być cierpliwa i co najważniejsze, jeżeli chcesz czegoś kota nauczyć to musisz być konsekwentna... używać tych samych komend tonując je odpowiednio (jak coś robi dobrze to "piszczysz zachwycona", kiedy coś zbroi "buczysz obniżonym tonem głosu").

Koty nie rozumieją znaczenia słów ale za to doskonale dźwięki.

Niestety ludzie o tym nie pamiętają...

pamiętam jak moja była szefowa krzyczała do psa "ależ weronika, przecież mówiłam ci tyle razy żebyś wyszła z pokoju.. no proszę - niech się panna ruszy" - a na psiaka psyku malowało się niebotyczne zdziwienie... ;p

jakby pies znał polski... ręce opadają.

Powodzenia.

Napisz czy są jakieś postępy ;)

lasoa - 2012-07-10
Witam jak nauczyć kota załatwiania się z kuwety??
malawania - 2012-03-21

Dżaga napisał

,Mam kotke która jest bardzo agresywna ciągle coś zbija albo bije starsze koty od niej co ja mam z tym zrobić pytałam się wielu weteryniarzy i nic nie pomaga.


Witam, proszę napisać do mnie - coś więcej na temat zachowania kotki. Może będę mogła pomóc ;)

malawania - 2012-03-21
Wszystkim którzy mają problem z kotkami bardzo współczuje. Wszystko da się wytłumaczyć od agresji tylko trzeba poświęcić trochę czasu na czytanie i konsultacje z weterynarzem . AGRESJA - to może być przyczyna np. choroby: zębów, świerzbu w uszach, nawet wścieklizny, może tak reagować na stres albo na brak zainteresowania ze strony opiekuna. SIUSIANIE również choroba - np. zapalenie pęcherza lub cewki moczowej i kotek źle kojarzy kuwetę..., może znaczyć teren bo dorasta, może mu żwirek nie odpowiada lub kuweta jest w złym miejscu (za głośno). Wszystkim szukającym pomocy polecma gorąco stronę BARDZO BOGATĄ W TREŚĆ! http://kocia_stronka.republika.pl/
Pozdrawiam
Dżaga - 2012-02-06
Mam kotke która jest bardzo agresywna ciągle coś zbija albo bije starsze koty od niej co ja mam z tym zrobić pytałam się wielu weteryniarzy i nic nie pomaga.
patysia - 2012-02-01
mój kotek,dość nowy wciąż się boi
co mam zrobić?
czasem ją głaszczę ale tylko jak chce
daje je jedzenie z ręki i spokojnie je ,ale
wciąż się boi i miałczy
został zabrany z domu pare dni temu ale był w innym tylko tydzień bo złapali go z wolności.
czy mam go wypóścić?
nie chce ,ponieważ boję się ,że zginię:(
co mam zrobić?
maniek - 2011-10-12
Mam kota od miesiąca przez pierwsze trzy tygodnie było świetnie , od tygodnia zaczoł sikać na kanapę , (do kuwety również ), ma dostęp do wody i jedzenia w domu jest cicho . Co zrobić żeby tak nie postępował. Maniek ma 16 miesięcy .
joanna - 2011-08-09
wszystko do bani nic nie pomaga
Dżaga - 2011-03-03
Mam pół toczną kotkę, wzięłam ją od koleżnaki jak miała 3 tyg nie mogła sama jeść wiec karmiłam ją strzykawką, na dzień dzisiejszy jest wredna i agresywna, wiecznie gryzie jak chce sią pogłaskać, drapie i syczy... co ja mam z nią zrobić? Czy z wiekiem jej to przejdzie? Wcześniej taka nie była? Co ciekawe, cały dzień czeka za mną i śpi ze mną. Ale nie da sie przytulić.
nic - 2010-11-16
thx za pomoc bo to jest kot z ulicy bo ktoś go wyzucil jeszcze raz thx
Golabeczka - 2010-11-15

Quote From nic,
ja mam takie same kłopoty najpierw mnie polubil glaskalem a teraz szyknal i mnie ugryzl w szyje pomuzcie bo mnie zabije


Nie zabije cię, nie bój sie! zacznij dawać mu jeść żeby się do ciebie przyzwyczaił. Głaszcz ale zacznij od głaskania tylko po łebku i bardzo krótko. Czasami jak kot jest niedopieszczony i go się za dużo głaszcze to może ugryźć.

nic - 2010-11-14
ja mam takie same kłopoty najpierw mnie polubil glaskalem a teraz szyknal i mnie ugryzl w szyje pomuzcie bo mnie zabije
Fredka - 2010-02-10
Mój kot,ma rok
i ani krzyczenie ani łapanie go za kark nie pomaga ale później jest jeszcze gorsza.
Nikogo nie toleruje nawet mnie,jedynie toleruje moją mame,prosze was doradźcie mi coś
Ghost - 2010-01-25
do radioglowa: więc tak z kotami jest jak z ludźmi.

Oczywiście można wpłynąć na ich charakter poprzez wychowanie jednak nie w 100% (a pewnie nawet nie w 50). Dużo zależy od genów kota i rasy. Dachowce, syjamy będą bardziej żywiołowe od persów jednak są również inteligentniejsze - tak jest w większości przypadków. Jednak oczywiście to statystyki, co nie oznacza, że każdy pers musi być głupi jak i nie każdy syjam z pewnością będzie mega inteligentny.

Im młodszy kot tym bardziej jest żywiołowy, bardziej psoci i figluje. Tak samo jak ludzkie dzieci - w miarę dorastania stają się spokojniejsze i bardziej zrównoważone.

Małe koty nie przepadają za głaskaniem i potulnym siedzeniem na kolankach ponieważ ich roznosi. Muszą biegać, poznawać nowe rzeczy i się uczyć. Więc w przypadku twojego kotka jest to całkowicie naturalne zachowanie.

Jeśli kot cię drapie lub robi coś czego nie powinien staraj się za każdym razem zwrócić mu uwagę. Np. złap go za skórę na karku, podnieś do góry i pomachaj palcem lub za każdym razem spryskaj go wodą ze spryskiwacza. Dobrze, abyś miała ten spryskiwacz zawsze pod ręką :).
radioglowa - 2010-01-25
Witam dostałam kotke dwumiesięczną myślałam, ze tak mały kotek lubi byc przytulany i glaskany jednak okazało się ze to prawdziwy chodzący diabeł. Skacze gryzie , drapie pazurami. w nocy atakuje , po wielokrotnym zwracaniu uwagi kot nie reaguje na komendy. Boje sie, ze z tego nie wyrosnie:( prosze pomóżcie...
jasiek - 2010-01-12
ej jak odrużnić kocura od kotki .? ;P
martkot - 2009-12-28
Mój kotek ma ok. 3 miesiecy. Na początku był bardzo ciekawy świata,ale dawał się przytulać ,głaskać.


A teraz rzadko kiedy daje si pogłaskać.Cały czas mnie drapie i gryzę, Od 2 dni załatwia sie obok kuwety lub w wannie.Często wchodzi za szawkę z tewizorem i gryzie kable .


Czy tam tem sposób będzie skutkował . Jak można go oduczyć gryzienia i drapania.
Proszę o pomoc
amnesia22 - 2009-10-28
Ja mam kotkę tajską dokładnie od 2 miesięcy. Na początku faktycznie była nieznośna, również biegała jak szalona po całym mieszkaniu, skacząc przy tym po meblach i stole. Zaczepiając nas i drapiąc. Karcenie małymi klapsami i krzykami nie pomagało. I tak robiła swoje. Starałam się spędzać z nią więcej czasu na zabawie, często ja głaszcząc i "rozmawiając" z nią...Nie dawno zauważyłam, że moja kotka się zmienia:) Jest bardzo milusińska, prawie cały czas śpi obok domowników lub doprasza sie pieszczot. Nie lata już jak szalona, zdarzy jej się, że w ferworze zabawy wskoczy na stół lub szafkę. Ale nie jest to zachowanie jak dotychczas bardzo męczące dla właściciela. Lubi się przytulać i nie psoci się. Możliwe, że nowe otoczenie sprawiło, że kot się stresował i zachowywał się tak w celu zwrócenia na siebie uwagi.
ps. również stosowałam przytrzymywanie kota za kark, aż się uspokoi.
pozdrawiam
kamilka509 - 2009-10-16
Witam,
Kotka mam od jakiegoś miesiąca.
Miał być kochanym miłym kociakiem do zabawy ale też do przytulenia.
Niestety nie myślałam, że okaże się takim urwisem...

Problem polega na tym, że on wszystko i wszystkich gryzie, drapie. Zupełnie nie zwraca uwagi na to, kto to jet... Potrafi tak mocno ugryść, że poleje się krew, nie mówiąc o bliznach po drapaniu... Nie wiem jak mam go ukarać by zrozumiał, że nie może tak robić. Nie chcę go bić bo to nie jest wyjście.

Kolejnym problemem również jest chodzenie po stole i po meblach... Do szału doprowadza mnie kiedy widzę mojego Milusińskiego zlizującego masło z kanapki lub kolejny stłuczony wazon z ulubionymi kwiatami...

Nie mam już siły na tego kotka, myślę, że na dłuższą metę niemożliwe jest zaakceptowanie takiego zachowania..

bardzo proszę o pomoc...
maja - 2009-09-19
Przy remoncie sieci ciepłowniczej zlikwidowana została komora, w której sie chowały dzikie koty osiedlowe. wzięłam małego tygryska 4 miesięcznego do domu z ogrodem i chcę go troche udomowić. Siedzi od tygodnia pod szafka w kotłowni i syczy na mnie jak pyton. załatwia się do kuwety i je co mu damy jak nie ma nas w domu.Nie wiem czy uda mi się go do nas przyzwyczaić. Bo jak go teraz wypuszcze to na pewno zginie marnie?
edek1 - 2009-08-18
Witam
Droga redakcjo,piszę do Was z wołaniem o "pomoc" w wychowaniu mojego neisfornego kotka.Wprowadziłam się z moim pupilem 2 lata temu do mojego narzyczonego, który również ma kotka(on ma kotke o imieniu Dzidka, ja kota o imieniu Edi)Koty niezbyt sie lubia,a raczej toleruja swoją obecność,czasem atakują sie i gonia po całym mieszkaniu,ale tym nie przejmuję się tak bardzo,rozumiem że walczą o terytorium.Problem jest w moim kotku.Ma 4 lata i jest "rozpieszczony",nigdy nie miałam zwierzaka wiec troche rozpusciłam go.Tym tłumaczę sobie jego zachowanie.Nie wiem jak mam poradzić sobie z jego sikaniem poza kuwetą.Sika wszedzie,obok kuwety,wanna, buty, korytarz ,czasem mam wrażenie że zasikany mamy cały dom.Starałam sie juz chyba wszystkiego,karanie ,bardzo częsta zmiana piasku, myłam podłogi i stawiałam tam miseczkę z jedzeniem żeby kot myślał że to miejsce do jedzenia a nie sikania(przy miseczce nie zrobił ale dwa kroki dalej była już mokra śmierdząca plama).Zastanawiałam się co moge zrobić by temu zapobiec.Moje koty przebywaja tylko w domu,mamy w prawdzie balkon ale kot nie przebywa tam,może spacery (ale on się boi i zaraz ucieka, na smyczy nie potrafi chodzić)?Proszę o pomoc dla mnie i mojego Ediego,może robię coś nie tak, może nie widzę jakiegoś problemu?
AAAAA zapomniałam wyjaśnić dlaczego sądzę że jest "rozpieszczony".Mój kotek zawsze robił to co chciał i nawet jak został ukarany nie potrafił tego zrozumieć.Niekiedy moi rodzice biorą go na jakiś czas,Edi dobrze zna ich dom i bardzo dobrze się tam czuje,moja mama rozpieszcza go przysmakami i nawet jak coś zrobi nie tak to nie dostaje kary,2 razy wysikał się w nieodpowiednim miejscu ,w moim domu robi to częściej!znacznie częściej .
Pozdrawiam serdecznie i liczę na odpowiedź.
Ghost - 2009-07-14
Jeśli masz kota dopiero miesiąc to nie masz się czym przejmować. Póki co staraj się go nie stresować podczas posiłków. Podawaj mu je w jakimś spokojnym miejscu gdzie będzie czuł się bezpieczny. Z czasem powinien się przyzwyczaić i jeść w twojej obecności.

Często spotyka się koty które nie jedzą jak się na nie patrzy - nie z powodu stresu tylko z ciekawości. Są ciekawe co robisz, czym się zajmujesz.

Inne koty wręcz uwielbiają jak się na nie patrzy podczas jedzenia. Lubią być w centrum uwagi i problem jest odwrotny. Kot nic nie zje jak się nie będziesz patrzeć.

Co kot to inny charakter :)
ona - 2009-07-14
ja też mam kotka ma jakiś mięsiąc...nie chce jeść gdy ktoś na niego patrzy jest strasznie skrępowany tą sytuacją. czy ktoś mógłby udzielić mi pomocy ze zestresowanym kocórkiem????
pyŚś - 2009-06-29
Jężeli kot jest rozpieszczony to bardzo trudno jest go czegos nauczyc bo on cały czas chce się bawić..

najlepiej właśnie zeby nauczyć kota dawac mu nagrody np. głaskanie, chodzenie na spacery, dawanie kocich chrupek
Mrowek - 2009-01-11
Zgadzam się co do spryskiwania, lecz nie działa ta metoda na koty Norweskie Leśne. One mają bardzo grubą sierść i prawie zawsze są to zwierzęta z hodowli. Wiem z doświadczenia, że one raczej lubią wodę, więc to nic nie da. Rady w tym artykule są bardzo dobre, lecz ja od siebie mógłbym dodać również sposób z puszką grochu. Jak kot robi coś nieporządanego, to należy rzucić w kąt puszką wypełnioną grochem. Gwarantuję, że więcej już tego nie zrobi.
Jeżeli będzie wchodził do szafy na garnki w kuchni, to polecam poczekać aż zrobi swoje, a następnie na kilka sekund go zamknąć - działa w 100%. Sposobów jest tyle ile jest kotów. Dla naszego woda to też coś nieprzyjemnego. Co jeszcze? Przyzwyczajmy się, że jak nas w domu nie będzie, to kot i tak zrobi swoje, nauczmy się wybaczać i trochę optymistycznie podejdźmy do tematu. Odnośnie drapania - nie ma sprawdzonej możliwości oduczenia jego. Należy podjąć wybór - kot albo przesadny pedantyzm.
Ghost - 2008-09-01
Spryskiwacz

Bardzo powszechną metodą na oduczenie kota złych zachowań jest spryskiwanie go wodą. Ważne jest, aby robić to w trakcie wykonywania przez niego złej czynności (np. ostrzenia pazurów na oparciu krzesła), lub bezpośrednio po niej. Czas pomiędzy niepożądaną czynnością wykonywaną przez kotka a karą musi być bardzo krótki.

Spryskiwacz jest również bardzo pomocny podczas bójki między kotami. Powoduje on natychmiastowe rozdzielenie się zwierząt bez obawy naszego uszczerbku na zdrowiu.
Nadmierna wilgotność w pomieszczeniu jest szkodliwa nie tylko dla nas, lecz również uszkadza meble, ściany i dywany. W...
Newsletter - Bądź na bieżąco Codziennie nowa porada w twojej skrzynce
 
Twój pupil nie ma swojego miejsca do spania? W końcu to kot, położy się wszędzie, tylko nie tam, gdzie powinien. Ale...
Jak zrobić koc dla kota?
Twój pupil nie ma swojego miejsca do spania? W końcu to kot, położy się wszędzie...
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
Czym są Tipy.pl? Co chcesz zrobić? Zmotywować się do pracy? Zrobić samolot z papieru? Zareklamować się w Internecie? Tipy.pl to miejsce, gdzie możesz znaleźć porady i wskazówki na każdy temat.
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


   Akceptuje regulamin *wyrażam zgodę na świadczenie usługi, przyjmuję do wiadomości, że jednocześnie tracę prawo do odstąpienia od Umowy.
   Wyrażam zgodę na otrzymywanie od GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. sp. k.| z siedzibą w Krakowie, Os. Teatralne 9A, 31-946 Kraków |Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS – 416593| NIP – 5272644300 |za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej informacji handlowych w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., nr 144, poz. 1204, z późn. zm.). Do korespondencji powyżej wskazuję m. in. podany przeze mnie w formularzu i należący do mnie adres e-mail.
Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub
Usługę świadczy

GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. sp. k.

Siedziba

Kraków
Os. Teatralne 9A
31-946 Kraków

Krajowy Rejestr Sądowy

Sąd Rejonowy w Krakowie
XI Wydział Krajowego Rejestru Sądowego

Kontakt

Tel: +48 12 646 28 12
Fax: + 48 12 646 27 10
E-mail: tipy@firma.interia.pl
Adres: Os. Teatralne 9A, 31-946 Kraków

KRS 0000416593    NIP 5272644300    REGON 142734048
Nie jestem pasożytem, nie blokuje reklam
pasożyt
Proszę wyłącz Adblock-a, jeśli chcesz zobaczyć treść artykułu.