Tutaj jesteś: Zdrowie > Zdrowie Psychiczne > Stres > Jak leczyć nerwicę żołądka?

Jak leczyć nerwicę żołądka?

Stopień trudności: umiarkowane
, specjalista Tipy.pl
 4.3/5 (154 ocen)
Oceń 
Udostępnij
 1 z 7 
Nerwica jest chorobą układu nerwowego, która wpływa na niemal wszystkie narządy naszego ciała. Najczęstszą odmianą tej choroby jest nerwica żołądka. Cierpi na nią znaczna ilość osób. Przypadłość ta wiąże się z problemami trawiennymi i w niektórych przypadkach może być bardzo krępująca. Jeśli chcesz prawidłowo zdiagnozować swoją chorobę i podjąć leczenie, przeczytaj poniższe wskazówki.
Rzeczy, których potrzebujesz:
Spokój, Wizyta u specjalisty, Herbatki uspokajające
1
leczenie nerwicy żołądka  - krok 1
Nerwica żołądka związana jest z funkcjonowaniem układu pokarmowego. Powoduje ona biegunkę, bóle brzucha, a nawet jego skurcze, wymioty i gazy. Niektórzy tracą całkowicie apetyt, a widok jedzenia wywołuje u nich mdłości. Objawy te zwykle nasilają się w sytuacjach stresowych.
2
leczenie nerwicy żołądka  - krok 2
Jeśli zauważyłeś u siebie opisane wyżej objawy, niezwłocznie skontaktuj się lekarzem i umów się na wizytę. Lekarz z pewnością zleci ci zrobienie gastroskopii, aby wykluczyć wrzody żołądka i zakażenia bakteryjne. Po postawieniu prawidłowej diagnozy, lekarz podejmie odpowiednią decyzję co do dalszego leczenia.
3
leczenie nerwicy żołądka  - krok 3
Przyjmuj leki, które przepisze ci lekarz. Zleci ci on przyjmowanie środków uspokajających oraz leków działających rozkurczowo na mięśnie żołądka. Zapobiegnie to nieprzyjemnym objawom choroby.
4
leczenie nerwicy żołądka  - krok 4
Udaj się do psychologa. Nie brzmi to najlepiej, ale tylko taki lekarz będzie w stanie ci pomóc. Nerwica żołądka to choroba układu nerwowego i tak też trzeba ją leczyć. Umów się na specjalne spotkania i terapię. Skutki nie będą natychmiastowe, ale jeśli będziesz ciężko pracować, zobaczysz efekt.
5
leczenie nerwicy żołądka  - krok 5
Pij herbatki uspokajające. Najlepsze będą te z dodatkiem melisy. Łyżkę suszonych liści melisy wsyp do szklanki i zalej wrzątkiem, zaparzaj około 15 minut. Taką herbatkę pij dwa razy dziennie, najlepiej gdy jeszcze jest ciepła. Nie tylko działa uspokajająco, ale również ułatwia zasypianie.
6
leczenie nerwicy żołądka  - krok 6
Unikaj stresowych sytuacji. Staraj się zachować spokój. Nie myśl o rzeczach, które wywołują u ciebie uczucie lęku i w żadnym wypadku nie przejmuj się tym, co mówią inni. Organizuj wolny czas i rób to, co lubisz. Spotykaj się z przyjaciółmi, oni z pewnością pomogą ci w walce z chorobą.
 4.3/5 (154 ocen)
Oceń 
Udostępnij
  • Komentarze Tipy.pl (39)

Nie będzie widoczny na stronie
 
Henryk - 2016-07-18
Nie wiem co mam ale jestem po wszystkich możliwych badaniach ktore nic nie wykazały gastro kolano usg z krwi i wiele innych a czuje się fatalnie mam nudności palenie w nadbrzuszu taki dziwny ścisk rano miewam odruchy wymiotny i cały chodzę nic mi się nie chce jestem śpiący i zmęczony mam to od pół roku i nie wiem jak sobie z tym radzić brałem juz różne leki które pomagają doraźnie i to wszystko lekarze rozkładają rece
Pogromca Debili - 2015-04-27
Po pierwsze psycholog nie jest lekarzem, po drugie na pewno nie jest specjalistą od układu nerwowego...
minimax - 2014-10-27
Nerwice sa swiadectwem zblokowanej w ciele energi emocjonalnej - a jest to wszedzie, w miesniach i narzadach wewnetrznych. Zeby pozbyc sie problemu trzeba usunac te energie z ciala - uchodzi poprzez stopy. W moim ponizszym wpisie moim znajdziecie jak to zrobic - bazowane na Sedona Method. Polecam inne ksiazki rowniez, jako ze razem z usuwaniem trzeba pracowac nad zmiana swojego myslenia, nawykow (ktore sa tylko automatycznym mysleniem i dzialaniem). NEUTRALNOSC - to klucz do pozbycia sie problemu. Wymaga to pracy nad soba, ale pomoze nie tylko na “nerwy”. Poprawic tym mozna cale swoje zycie, jako ze wszystko co przezywamy w swiecie materialnym zalezy od naszego myslenia (to trzeba sobie udowodnic samemu).

Jak to sprawdzic?

Nasze mysli zawsze sie lacza z uczuciami. To co myslimy w terazniejszosci jest widoczne dla nas, ale po chwili schodzi z pola uwagi. Zeby dojsc do tego co w nas "siedzi" nalezy obserwowac mysli i probowac dowiedziec sie gdzie w ciele siedzi energia z tym polaczona poprzez uzycie 2 sposobow:

1. Pytamy sie w myslach i patrzymy na odpowiedz umyslu (pojawi sie w glowie obpowiedz TAK lub NIE - na nic innego nie zwracamy uwagi)
- Czy ta mysl (ktora zobaczylem w tej chwili) polaczona jest z _wstawiamy 1 z ponizzych uczuc) ?
{apatia, zal, strach, pozadanie, zlosc, duma, odwaga, akceptacja lub spokoj}
Gdy dostaniemy odpowiedz to probujemy w ciele "czuc gdzie ta energia jest zablokowana. Gdy poczujemy ja to usuwamy ja przy pomocy mysli:
Chce zeby ta mysl jak i wszystkie inne polaczone z nia przez uczucie usunieta zostala z mojego ciala. Jesli dostaniemy odpowiedz w umysle ze NIE, to pytamy siebie"
" Czy wole cierpiec czy byc wolna od tego uczucia?"
Z regoly po tym pytaniu dostajemy odpowiedz Tak... i juz sie to dzieje.
Jak zaczniemy czuc uczucie w ciele, to zadajemy sobie pytania i usuwamy ta energiae do momentu az usuniemy to co czujemy.

2. metoda to po zauwazeniu mysli pytamy sie o uczucie i szukamy go w ciele. Zostajemy z tym co zaczynamy czuc jak najdluzej obserwujac go swoja uwaga. Nasza uwaga zacznie ta energie "rozmywac". Czasami mamy tego tak duzo i "napiecie jest tak wysokie, ze nie sposob jest dluzej zostac z tym uczuciem. Przeraywamy wiec i powracamy po chwili. Ta metoda pracujemy az usuniemy to co czujemy. Powoli uczucia beda sie pojawiac w wiekszym natezeniu jak zaczniemy sobie pozwalac je czuc. Mozna zaczac kazda “sesje” od np. takiej formulki (slowa uzyte nie maja znaczenia -chec by tak sie stalo - czyli intencja ma) “Pozwalam sobie by uczucia przezemnie nieswiadomie spychane zaczely sie pojawiac w mojej swiadomosci.”

3. Mozna tez pominac mysli i tylko skupic sie na uczuciach w ciele. Obserujac je w TOTALNEJ uwadze. Tylko tak gleboka uwaga zacznie te uczucia “rozmywac” - neutralizowac.

Energia ta jest przez nas zatrzymywana (sciskana) pomiedzy pepkiem a narzadami rodnymi. Wszystkie bole glowy i inne bole w ciele to nic innego jak jakies zblokowane w ciele uczucie (z listy powyzej). Masaz podeszw stop - szczegolnie miejsc bolacych pomoze. Seks, lub masturbacja (gdy nie ma partnera) tez pomaga bo otwiera na jakis czas sciskane miejsce. Seks jest idealny na bol glowy. Powinien to byc seks ze stalym partnerem, a nie przygodny! W wodzie w wannie latwiej bedzie czuc wszystko w ciele, jako ze woda jest dobrym przewodnikiem elektromagnetycznej energii.

Ksiazki jakie maga pomoc.
Po polsku:

Polecam ksiazki Eckharta Tolle "Nowa Ziemia" i "Potega Terazniejszosci".
Nisargadatta Maharaj: “Rozmowy z Medrcem” - po angielsku “I am That” - jedna z najpiekniejszych ksiazek jaki czytalem.
Jiddu Krishnamurti - wszystko co mozna znalezc.

Po angielsku: (poszuklac w google - ksiazki mozna znalezc w pdf)

Lester Levenson: “No attachments, no aversions: The autobiography of a Master" - wielu nie moze uwierzyc ze to mozliwe ......a jednak .... trzeba samemu to zrobic ...
Lester Levenson: “The Ultimate Goal”, “The Way” - mp3
Lester Levenson: “Sedona Method” praktyczna metoda do usuwania energii emocjonalnej.
Youtube: Jiddu Krishnamurti, Eckhart Tolle

Milej lektury.
Aśka - 2014-10-27
Hej! Ja choruje na nerwice żołądka od dziecka.. Zawsze miałam problemy z jedzeniem. Miałam blokadę. Rodzice wymuszali je we mnie i tak było zawsze, jadalam jak wróbelek ;) gdy podroslam ( cały czas szukając pomocy dlaczego nie mogę jeść) chodziłam do rożnych lekarzy. Nie mogłam normalnie funkcjonować. Aż w końcu poszłam do psychologa i tam dostałam sie na terapie. Niestety ona nie pomogła bo nie o to chodziło. W końcu dostałam lekarstwa i tak zarzywam je od lat zmieniając na inny o podobnym składzie. Po nich funkcjonuje normalnie i jest ok. Ale gdybym nie zarzyla lekarstwa choroba wraca.. Lekarz mówi ze pewnie będę musiała ej zarzywac już zawsze, a może kiedyś będzie taki dzień ze nie będę ich potrzebować.. Może.. W każdym razie nie bójcie sie iść do psychologa. Coraz więcej osób choruje ale boja sie iść i porozmawiać a to pomaga.. Naprawdę. I lekarstwa tez. Wiem co mowię gdyby nie pomoc dr. Evy to nie wiem co by ze mną było..
ibs - 2014-10-27
Do zmęczona: słuchaj a może Ty masz zespół jelita drażliwego?
Z tego co piszesz to pasuje mi to w 100%: "Od kilku dni zwijam się z bólu żołądka, bulgocze mi w jelitach i czuję się tak jakbym brzuch miała maksymalnie spięty. Na zmianę zaparcia albo biegunka". Idź z tym go gastrologa lub gastroenterologa. Ja miałam identycznie, do tego doszło ciągłe podbijanie kwasów przez gazy w jelitach, czyli ciągle mi było i dalej jest kwaśno w buzi. Okropne uczucie. I też budziłam się rano i bałam ruszyć z łóżka, bo wiedziałam że zaraz mnie zacznie boleć. I faktycznie jak tylko jelita się obudziły i zaczęły się skręcać to ja zwijałam się w bólu. Moje jelita nie pracowały dobrze bo ich nigdy (!) tego nie nauczyłam. Tzn poranna rutynowa toaleta. Na szczęście trafiłam na nieco kontrowersyjnego aczkolwiek dobrego lekarza. Mijają już 2 lata jak się lecze, jest o niebo lepiej, właściwie to tak jak było przed kryzysem, ale ma być super jak nigdy. Samo niestety nie przejdzie.
dżon - 2014-10-27
O mój Boże, ależ błędy!

Określenie "nerwica żołądka" jest bardzo potoczne. Współcześnie w psychopatologii nie mówi się o nerwicach, ale o zaburzeniach lękowych. W tym konkretnym przypadku o zaburzeniach lękowych z objawami wegetatywnymi.

Psycholog to nie lekarz! Może jak najbardziej pomóc, ale nie poprzez przepisanie leków czy zlecenie gastroskopii! Sugerowanie, że w takiej sytuacji tylko psycholog może pomóc, jest także nieprawdą. Można wybrać się do psychiatry, nawet dobry lekarz rodzinny może wdrożyć leczenie. W przypadku większości osób tego rodzaju objawy psychogenne nie są trudne do leczenia.

Zioła w rodzaju melisy faktycznie niektórym osobom pomogą. Ale nie wszystkim i raczej nie tym, dla których jest to problem permanentny, nie okazjonalny. Jeśli jednak ktoś nie ma na tyle nasilonego problemu, że kwalifikuje się do leczenia trybem ciągłym (które już powinien prowadzić psychiatra), skuteczniejsze od ziółek będą metody psychologiczne. U większości osób psychoterapia nie będzie niezbędna. Dobrze z objawami wegetatywnymi radzą sobie metody relaksacji dużej (jak trening autogenny).
nerwik - 2014-10-27
mi pomaga picie naparu z kłącza tataraka (do kupienia w sklepie zielarskim) pic kilka razy dziennie przed posilkiem. ma wlasciwosci rozkurczajace zoladka
misia - 2014-10-27
Ja także cierpię na nerwica żołądka jak dotychczas to pomagają mi krople walerianowe i picie herbaty z melisy. Polecany psycholog na taką chorobie to największa głupota. Nasze babcie nie znały co to jest psycholog i żyły dłużej i w mniejszym stresie. Psycholog wam tyle pomoże co ksiądz z kropidłem.Żyjemy w realu a nie bujajmy w obłokach.
Pozdrawiam i życzę zdrowia
Leon1978 - 2014-10-27
Miałem sporo problemów trawiennych. Przez ok. 2 lata dochodziłem do wniosków z pomocą znajomych i samodzielnie. Konowały nadają się do wyciągania kasy i niczego więcej. Podstawowa rzecz, alergia pokarmowa - mąka, cytrusy, mleko. To najczęstsze alergeny. Kiedyś miałem roztroje żołądka, jelit, rozwolnienia, zatwardzenia, bóle żołądka itp. Ok. 4 lat temu pojawiła się pokrzywka i świąd skóry. Odstawienie wymienionych składników odżywczych sprawiło polepszenie samopoczucia, lepszą cerę i niższą wagę. A na jakiekolwiek bóle żołądka stosuję dodatkowo melisę 4 razy dziennie. Także zanim dasz sobie wmówić nerwicę zacznij od tego.
salvadore - 2014-10-27
dobre- unikaj stresowych sytuacji , jak to zrobić , może mi się uda po śmierci
ghfhgfh - 2014-10-27
"Unikaj stresowych sytuacji. Staraj się zachować spokój. Nie myśl o rzeczach, które wywołują u ciebie uczucie lęku i w żadnym wypadku nie przejmuj się tym, co mówią inni. Organizuj wolny czas i rób to, co lubisz. Spotykaj się z przyjaciółmi, oni z pewnością pomogą ci w walce z chorobą." w dzisiejszych czasach to na prawdę łatwe. Boże jak mnie wkurza takie pisanie głupot, aż szkoda pisać więcej nie chce się bardziej denerwować, bo w końcu mam nerwicę ;)
asia - 2014-10-27
Też miałam nerwice. Reagowałam na dźwięki które cyklicznie się powtarzały, miałam kołotanie serca, tachykardię, duszności, myślałam, że umieram, byłam rozdrażniona, ciągle pobudzona itp. Miałam wizyty u psychologa, kiedy w końcu przestałam do niego chodzić, wszystkie moje dolegliwości ustąpiły. ;-)
belka - 2014-10-27
Płytki artykuł. Boli cię brzuszek? natychmiast leć do lekarza! bierz leki! pij herbatkę! Takie coś można napisać w 5 minut. Plus te zdjęcia... Cel jeden, naklikać się i nabijać odsłony reklam. Poważny problem a przedstawiony tak nijako.
robi - 2014-10-27
Do wszystkich cierpiących. Warto zrobić USG jamy brzusznej.Bo jeśli występują straszne bóle żołądka wysoko za splotem słonecznym na środku pod żebrami to może być zapalenie trzustki i tu żarty się kończą.U mnie się skończyły w szpitalu - 3msc.leżenia i 3 operacje.Ledwo przeżyłem.
Normalny - 2014-10-27
"Udaj się do psychologa. Nie brzmi to najlepiej, ale tylko taki lekarz będzie w stanie ci pomóc" - i jak tu wierzyć komuś, kto nawet nie wie, że psycholog to nie lekarz! Psychiatra jest lekarzem.
mzimu - 2014-10-27
polecam lek Ircolon.zacząć od 6tabletek dziennie tak przez 7 dni i zmniejszać.pomaga.polecam wypróbowałam
pozytywnie - 2014-10-27
najlepszym lekiem na nerwice depresje czy inne dziwactwa jest zadanie sobie jednego pytania : po co mi te nerwy złe nastroje i inne bzdury, po co mi te choroby ? jak mnie coś wkurza to klne, jak mnie coś śmieszy to się śmieje, jak zjem coś niedobrego to to wydale, jak wypije za dużo wódy to będzie kac, jak pójde pobiegać to sie zmęcze i spoce, i jeszcze jedno pytanie : po co sobie komplikować życie i się pogrążać ? każdy ma słabości, każdy się na kimś zawiódł, należ o tym zapomnieć i żyć w pogodzie ducha.....
znerwiciwana30 - 2014-10-27
ja takze zmagam sie z nerwica zołladka,przez wiele lat komplikuje mi to normalne funkcjonowanie.
Pomijając fakt ze co roku miewam jesienno- zimowe depresje,chodzę na terapię do psychologa od 3 lat-bezskutecznie( to tylko 35 min paplaania i ziewania,)...to nerwica w sytuuacjach stresowych nadal jest.Przed kazdym waznym wydarzeniem jak matura, 1 dzien na studiach,kolejne dni na uczelni,rozmowy kwalifikacyjne,wazne spotkanie,czyjes wesele,pogrzeb itp.zawsze boli mnie brzuch,zaczyna się juz w nocy-nie mogę zmruzyc oka,3 godz przed wyjsciem z domu mam juz nudnosci i wymiotuję sliną,nie mogę nic przełknąc na snaidanie choć czuję ogromny głód,wypijam tylkko gorącą herbatę ktora powoduje u mnie biegunkę.Biegunka często trwa az do samego wyjscia z domu,bulgocze mi w brzuchu,mam gazy.Czuję straszny dyskomfort.Ostatnio te moje objawy wystepują nawet w codzinnych sytuacjach-gdy muszę isc do dentysty,przychodni czy jechać autobusem...I co za bzdura w tym artkule "Unikaj stresowych sytuacji"(!).TAK nie wolno!
Trzeba oswajac stres,lęk i podejmowac próby w przeciwnymr razie bedzie tylko gorzej.
"Nie myśl o rzeczach, które wywołują u ciebie uczucie lęku".Moim zdaniem trzeba o tym myslec,oswajac to,cwiczyc takei sytuacje,wyorbazac sobie wczesniej...a nie unikac!!!
tiaa ! - 2014-10-27
A moze by tak do przyczyn sięgnąć ?
Silent - 2014-10-27
Szczerze mowiac mam nerwice żołądka i raczej na to zdechne bo w pseudoPOlsce nie da sie zyc spokojnie!
rysiu - 2014-10-27
....ktoś durny napisał artykuł. Od kiedy to psycholog jest lekarzem ? Poza tym oni są bardziej walnięci od tych którym niby pomagają ....
martakali2889 - 2013-03-28
Z tym spokoje to bywa naprawdę różnie...
mario - 2012-07-08
rozumie
karka - 2012-04-23
Ja również mam nerwicę leczenie trwa już półtora roku. Jest mała poprawa ale nie mogę jeść mięsa nie mogę na nie patrzeć a jak zjem to zaraz chce mi się wymiotować. Zawsze lubiłam mięso a teraz nie mogę. Nie wiem czym to jest spowodowane. Może lekami?
basia - 2012-04-02

odejdz od tego typa bo zniszczysz sobie całe zycie. miałam podobny problem, gość robił co chciał i z kim chciał a ja jak głupia i slepa wszystko mu wybaczałam, teraz mysle o kimś innym a nim sie brzydzę i sama nie moge uwierzyc że byłam takim osłem. co do spraw żołądkowych to najlepiej zacząc o tym rozmawiać z rodzina albo dobrym przyjacielem lub z gastrologiem mi choćby to pomaga. Oczywiście w czasie dużego stresu mam jadłowstręt i mi niedobrze ale nie jest tak tragicznie jak było. pozdrawiam i życze mądrej decyzji i zdrowia:)

ewa - 2012-04-01
czesc ja dopiero zaczynam leczenie od duszego czasu niemoge jesc ani patrzec na jedzenie czesto bieze mnie na wynity nieradze sobie stym biore witaminy pije herbati ale to nie pomaga .ata horoba trudno se radzidzic .a moje zycie jest wciaglym strachu i leku mam chlopaka ktury jest alkocholikiem i zbyle czego robi awantury a ja nieumiem od niego odejsc rosadek mowi tak aserce mowi inaczej na nikogo niemam oparcia kazdy patrzy siebie a ja tak niepotrawfie i gdzie szukac pomocy hmmmmmmmmmmmmm////??????
biznesmen - 2012-01-04
najlepiej duzo całowac z ukochaną osobą to trochę pomaga :-)uzdrawia całowanie
zmęczona - 2011-12-13
Witajcie! Ja właściwie ostatni taki "normalny" obiad zjadłam w lipcu:( Co zjadłam to albo okropny ból głowy (jakby miało ją rozsadzić), albo ból w okolicy żeber po prawej stronie- byłam przekonana, że to woreczek żółciowy.Badania usg wykazały, że kamienie są owszem, ale siedzą spokojnie i nie broją, więc te objawy mam od czegoś innego. Cierpie na depresję, leki od psychiatry nie pomogły, a ten rok jest wyjatkowo stresujący dla mnie i bliskiej mi osoby... Od kilku dni zwijam się z bólu żołądka, bulgocze mi w jelitach i czuję się tak jakbym brzuch miała maksymalnie spięty. Na zmianę zaparcia albo biegunka. Stres mnie dobija, bo wciąż myslę co jeszcze złego mnie spotka... i tak się nakręcam, niestety. Piję melisę, mięte, biorę pół Lorafenu, żeby się trochę uspokoić, czasem rozkurczowe, ale na żołądek i ten ból nie pomaga. Gastroskopia mnie przeraża. Nie wychodzę z domu, nie chce mi się wstawać z łóżka- jak się obudzę to zaraz myslę- może juz nic nie boli? ale oczywiście boli nadal. Ten stan mogę porównać do skurczu brzucha i żółądka jak przed egzaminem... ale mnie egzaminy juz nie grożą. koszmarne jest to zadręczanie się, bo nakręca kolejny stres, i jeszcze gorsze bóle. Pozdrawiam
viv - 2011-11-13
wiecie... ja tak mam od naprawde dawna ale jakims cudem jeszcze zyje dopiero teraz zaaczynam robic cos w tym kierunku bo juz naprawde nie moge funkcjonowac a im wiecej o tym czytam tym gorzej sie czuje ale jest jeden lek ktory mi pomaga nie mowie ze calkowicie ale choc na chwile potrafi usmierzyc bol a dla mnie to naprawde duzo juz zniose nudnosci itp ale od bolu wariuje ale nie przedluzam neopersan bez recepty kosztuje okolo 20 zl w zaleznosci od aptek nie glupia sprawa. polecam.
Yogi - 2011-11-04
Witam, choruje na to od 5 lat, i nie umiem sobie juz poradzic z tym, boje sie gdzies wychodzic, jezdzic bo jak zlapie to juz koniec. W ubikacji potrafie spedzic nawet do 2 godzin, zdarza sie tak codziennie, czasem nawet dwa trzy razy dziennie, z malymi przerwami. Ogromne skurcze, tzw ataki bolu brzucha, czasowe odruchy wymiotne .... Biore rozne leki ale dalej nic :( co zrobic ?? Juz nie daje rady z tym ... Podaje e-mail w celu jakis porad. Dziekuje
livero@wp.pl
redy26 - 2011-10-21
witam ja walcze z ta choroba juz 18 miesiecy i powiem jedno gdzie ja nie bylem i czgo nie robilem Bog jeden wie jest lepiej ale do wyjscia z tego czeka mnie jeszcze dluga droga... moj nr gg 481568
redy26 - 2011-10-21
podaje gg ja tez choruje i moze cos pomoge 4881568
wioli - 2011-10-21
Witajcie. Mam od niedawna podobny problem.Na dodatek dostałam skierowanie na gastroskopie. Nie poszlam bo na samą myśl trzese sie jak galareta.Mam silny odruch wymiotny i moze dlatego tak mnie to przeraza. Poza tym wczesniej leczylam swoje gardełko u laryngologa i to było dla mnie nieprzyjemne jak zaglądał mi w nie. A teraz myśl o włożeniu endoskopu...Mieliście juz to badanie?jak je przezyliście?dla mnie to bedzie koszmar jak bede miała tam isc.aCZUJE SIE ŻLE JUZ 4 TYDZIEŃ AZ MI GŁUPIO JAKOŚ.Ktos moze pomysli ze sobie wymyslam cos,ale tak nie jest. Mam nudności, brak apetytu, uderzenia ciepła albo dreszcze, no i cały czas odczuwam ten żoładek. Nie mam wsparcia w nikim bo rozstałam sie własnie z chlopakiem. Moze to tez wpłyneło na syt.Bo problem zaczał sie wlasnie wtedy jak miedzy nami zaczeło sie żle dziać. Moze podajcie swoje namiary na gg. Popiszemy.Aha i czym si leczycie?bo ja bylam u psychiatry i przepisał mi takie robione lekarstwo ale chyba mi za bardzo nie pomaga:( Ratujcie
min123 - 2011-10-13
czesc ja mam tak od 2 miesiecy , pomozcie jestem wycienczona i nie pracuje nie dam rady
basia - 2011-10-10
tak, wiem że jest mnóstwo strasznych chorób na świecie(raki, niedowłady, stwardnienia itp..) ale naprawdę tyko ci co chorują na nerwice żołądka wiedxą jaki to straszny ból i udręka życiowa. mnie dopada co jakiś czas, dobrze że nie zawsze bo chyba bym umarła z wycieńczenia. już 5 dzień wstaję rano, jeszcze ciemno, najpierw sie wiercę po łóżku a potem wymiotuję, potem do południa nie jem nic, piję tylko i to na siłę żeby sie nie odwodnić, zjadam jakiś posiłek aby nie umrzeć z głodu. czując sie tak mogę sie porównać do chorujących na najgorsze choroby świata. a najdziwniejsze w tej chorobie jest to że tak naprawde w tej chwili nie mam sie czym stresować i nie wiem skąd to sie bierze. pozdrawiam wszystkich borykających sie z holerną nerwicą
PaULi - 2011-10-10
okaropna choroba!co rano mam mdłości i odruchy wymiotne nie mogę zjeść w spokoju śniadania!
Adam - 2010-10-24
Cześć Ilonka !! Wiem coś o tym !! mam to już kilka lat, męcze się z tym strasznie a choroba dopada mnie z coraz nowszymi skutkami już nie tylko latam po toaletach ale popadam w stany dretwienia nóg i rąk także nie idż w moje ślady tylko szybciutko do lekarza z tym!!
barnaba - 2010-10-20

ilona,

udaj się najpierw do lekarza rodzinnego i opowiedz o swoim problemie. Wiele osób reaguje na stres biegunką lub nudnościami. Jeśli nerwica nie przybiera bardzo ostrej formy, wystarczające mogą się okazać lekkie środki uspokajające. Lekarz rodzinny udzieli ci w tym zakresie dokładnych informacji.

ilona - 2010-10-20
hej.,pisze do was bo ja ma nerwice żołądka.Ta choroba jest bardzo nie zręczna,w każdej sytuacji nerwowej wymiotuje lub chodzę do toalety!!

czy wizyta u psychologa to obowiązek przy takiej chorobie ??
Problem wypadania włosów dotyka wiele osób w różnym wieku. Brak witamin, silny stres, niska jakość kosmetyków do włosów...
Newsletter - Bądź na bieżąco Codziennie nowa porada w twojej skrzynce
 
Nerwica natręctw to przykre schorzenie, które może całkowicie uprzykrzyć życie nie tylko chorego, ale także wszystkich...
Jak leczyć nerwicę natręctw?
Nerwica natręctw to przykre schorzenie, które może...
Logowanie   Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
E-mail

Hasło

   
  Zapamiętaj mnie
Możesz zalogować się
używając konta Facebook


lub
Zapomniałeś hasła - kliknij tutaj
Zarejestruj się za darmo   
Czym są Tipy.pl? Co chcesz zrobić? Zmotywować się do pracy? Zrobić samolot z papieru? Zareklamować się w Internecie? Tipy.pl to miejsce, gdzie możesz znaleźć porady i wskazówki na każdy temat.
E-mail

Hasło

Powtórz hasło


   Akceptuje regulamin *wyrażam zgodę na świadczenie usługi, przyjmuję do wiadomości, że jednocześnie tracę prawo do odstąpienia od Umowy.
   Wyrażam zgodę na otrzymywanie od GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. sp. k.| z siedzibą w Krakowie, Os. Teatralne 9A, 31-946 Kraków |Sąd Rejonowy dla Krakowa - Śródmieścia w Krakowie, XI Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS – 416593| NIP – 5272644300 |za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej informacji handlowych w rozumieniu art. 2 pkt 2 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r., nr 144, poz. 1204, z późn. zm.). Do korespondencji powyżej wskazuję m. in. podany przeze mnie w formularzu i należący do mnie adres e-mail.
Możesz zarejestrować się
używając konta Facebook


lub
Usługę świadczy

GRUPA INTERIA.PL Sp. z o.o. sp. k.

Siedziba

Kraków
Os. Teatralne 9A
31-946 Kraków

Krajowy Rejestr Sądowy

Sąd Rejonowy w Krakowie
XI Wydział Krajowego Rejestru Sądowego

Kontakt

Tel: +48 12 646 28 12
Fax: + 48 12 646 27 10
E-mail: tipy@firma.interia.pl
Adres: Os. Teatralne 9A, 31-946 Kraków

KRS 0000416593    NIP 5272644300    REGON 142734048
Nie jestem pasożytem, nie blokuje reklam
pasożyt
Proszę wyłącz Adblock-a, jeśli chcesz zobaczyć treść artykułu.