Arbuz

Jak zrobić głodówkę bez głodowania?

Arpita - specjalista Tipy.pl
Głodówki to łatwy i szybki sposób na oczyszczenie organizmu, jednak w większości mają pewną wadę. Otóż, oczyszczanie organizmu związane jest z wydalaniem różnych toksyn z organizmu do przewodu pokarmowego. Toksyny mogą być usunięte z przewodu pokarmowego wyłącznie za pomocą błonnika, którego w dietach głodówkowych brak. Zatem zamiast zostać przesunięte do odbytu i wydalone to spokojnie zalegają w jelitach i powoli przenikają znów do organizmu. Aby temu zapobiec i się ich jak najszybciej pozbyć stosuje się lewatywy, które pozbywają się toksyn ale wyłącznie tych, które zalegają w ostatnim fragmencie przewodu pokarmowego czyli z jelita grubego. Reszta toksyn ulokowanych w żołądku i jelicie cienkim pozostaje w organizmie. Tych wad pozbawiona jest głodówka oparta na diecie arbuzowej wymyślona przez Józefa Słoneckiego.
1
Dieta arbuzowa

Dieta powinna wynosić od 5 do maksymalnie 7 dni. Przez ten czas można pić dowolne ilości koktajli błonnikowych z dodatkiem arbuzów (czytaj: Jak zrobić koktajl błonnikowy Słoneckiego?). Poza koktajlami można jeść również arbuzy - tyle ile się chce i najlepiej z pestkami. Dietę taką można przeprowadzać do 3 razy w roku w okresie dojrzewania arbuzów (praktycznie całe lato).

2
O co chodzi?

Dieta ta jest głodówką, gdyż nie dostarcza odpowiedniej dziennej ilości kalorii do organizmu i zmusza go do sięgnięcia do zapasów energii w postaci tkanki tłuszczowej. Jednak, dieta ta dostarcza organizmowi najważniejsze substancje takie jak woda, błonnik, witaminy i minerały.

3
Co taka głodówka daje?

Głodówka oparta na diecie arbuzowej odkwasza organizm, co ma bardzo duży wpływ na jego funkcjonowanie. Dodatkowo możemy się pozbyć kilku kilogramów zbędnych substancji, takich jak - śluz, kamienie kałowe i tłuszcz.

Powiązane porady

oczyszczanie organizmu
detoks owocowy
detoksykacja

Podobne porady

Komentarze (1)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Annnn
05.08.2015
"dieta" arbuzowa "nie dostarcza odpowiedniej dziennej ilości kalorii do organizmu" - co to za brednie?? oj gdyby to było takie piękne jak autor napisał, że arbuzy można jeść dowoli... bo przecież nie mają kalorii, cukru, przecież to sama woda.... jak można ludziom takie kity wciskać??