miłość internetowa

Jak znaleźć miłość w internecie?

szyszunia - specjalista Tipy.pl
Dojrzały, po przejściach, z nadzieją patrzący w przyszłość... Klik. Samotny, wrażliwy, uczciwy... Klik. Od godziny wpatrujesz się w ekran komputera, zastanawiając się, czy szukanie partnera w internecie to na pewno dobry pomysł. “Próba nie strzelba, nie ja pierwsza i nie ostatnia!” - stwierdzasz w jednej chwili, by już po dwóch minutach zganić siebie w myślach: “Kto to widział, by logować się na portalu randkowym, jeśli znajomi się o tym dowiedzą, na pewno mnie wyśmieją!”. A przecież Internet wkroczył do prawie każdej dziedziny naszego życia, nic dziwnego zatem, że coraz więcej osób przy jego pomocy próbuje znaleźć tę drugą połówkę.
1
Wirtualny klub samotnych

Od dawna dokucza ci samotność. Chciałabyś kogoś poznać, ale gdzie? Nie jesteś nastolatką, nie biegasz na dyskoteki. Twoje życie to praca i dom. Koleżanka podsunęła ci pomysł, abyś zalogowała się na portalu randkowym. W pierwszej chwili wydało ci się to absurdalne. Przecież na takich portalach są sami desperaci i życiowi nieudacznicy! A potem pomyślałaś, że zawsze warto spróbować. Może tam, w wirtualnej przestrzeni, czeka na ciebie ten jeden, wyjątkowy?
2
Kto szuka, ten znajdzie

Najtrudniej jest zacząć. Tu nie chodzi przecież o zwykłą rozmowę, ale o flirt, który może stać się początkiem czegoś nowego.

Jaka jestem? To pierwsze pytanie, które powinnaś sobie zadać, pisząc anons. Pomyśl o swoich mocnych stronach, oczekiwaniach i słabościach. Co lubisz, a czego nie. Co jest dla ciebie ważne.

Kogo szukam? Teraz spróbuj określić cechy partnera. Z kim będziesz się czuła najlepiej? Najbezpieczniej? Czy pragniesz poznać osobę religijną? Czy ważny jest dla ciebie status majątkowy? Poszukiwania. Przeglądając anonse, pamiętaj, że nie szukasz księcia z bajki, ale konkretnej osoby. Kiedy jakiś mężczyzna przykuje twoją uwagę, nie wstydź się pierwsza do niego napisać.
3
Szczerość? Tak, ale bez przesady

Psychologowie ostrzegają przed intymnymi wyznaniami i zbytnią otwartością. Gdy siedzimy w domowych pieleszach, przed komputerem, czujemy się bezpiecznie. Wtedy łatwo się otworzyć.

Na to przyjdzie czas później. Spotkanie. Po kilku e-mailach warto się spotkać. W przeciwnym razie narażasz się na ryzyko zauroczenia kimś, kogo tak naprawdę nie znasz.

Dopiero na randce, gdy minie pierwsze onieśmielenie, okaże się, czy macie szansę znaleźć wspólny język. Jeśli nie, pożegnaj się i… Szukaj dalej. Ale koniecznie uzbrój się w cierpliwość. Według statystyk, twoje poszukiwania mogą potrwać od roku do dwóch lat.

Powiązane porady

rozmowa z nieznajomym
flirt

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie