Jak rozmawiać z dzieckiem o seksualności?

babyboom - specjalista Tipy.pl
Twoje dziecko umawia się już z rówieśnikami? Bądź szczęśliwa, jeżeli ci o tym powie. Ale możesz wesprzeć je, kiedy zauroczenie okaże się niewypałem. Czas pierwszych miłości przypada najczęściej na 15. rok życia dziecka. Zbiega się z okresem, kiedy rodzice powoli przestają spełniać swoją wychowawczą funkcję. To, co mieli najważniejszego do zrobienia, już zrobili. Od teraz ich stosunki z nastolatkiem powinny bazować na tym, co udało się osiągnąć do tej pory. Czyli na porozumieniu i wzajemnym zaufaniu. W takiej atmosferze warto zainicjować rozmowy o miłości i seksie. Chodzi m.in. o to, żeby dziecko wiedziało, czym może skończyć się współżycie bez zabezpieczeń. Jeśli jednak wyobrażasz sobie, że twój nastolatek przyjdzie pewnego dnia i powie: „Mamo, zakochałem się, poradź, co robić, żeby zwróciła na mnie uwagę” – możesz się rozczarować. Takie sytuacje zdarzają się rzadko. Choć niektóre dzieci lubią się zwierzać, to informacje o tak intymnych sprawach, jak pierwsze uczucie, przekazują dorosłym bardzo niechętnie. Co więc pozostaje nam w takiej sytuacji?
1
Każdy ma prawo do prywatności

Najważniejsze, żeby rodzice po prostu cieszyli się z pierwszej randki swojego dziecka. To przecież dowód na to, że dobrze je wychowali i wyposażyli w podstawowe narzędzia do tworzenia więzi. Randka to bardzo pozytywny znak. Świadczy o tym, że nastolatek rozwija się prawidłowo i dojrzał do nawiązywania relacji partnerskich. Dobrze odnajduje się w świecie rówieśników i społecznych zachowań, krótko mówiąc – dorasta. Pierwszą, drugą i trzecią randkę należy potraktować jednak jak osobistą sprawę młodego człowieka. W tak delikatnej sferze jak uczucia każdy ma prawo do prywatności i tajemnic. Nie powinno się więc nachalnie wypytywać dziecka ani z ciekawości podsłuchiwać jego rozmowy. Im większą okażesz powściągliwość i dyskrecję, tym większa szansa na przyszłość, że córka lub syn z własnej woli opowiedzą ci o ważnych dla siebie sprawach. Jeżeli jednak nie możesz wy trzymać i koniecznie chcesz wiedzieć, jak było, zapytaj niezobowiązująco: „Podobało ci się?”, „Było miło?”. Nie licz jednak na to, że w odpowiedzi usłyszysz szczegółową relację. Niestety, prawdopodobnie będziesz musiała zadowolić się wymijającym stwierdzeniem w rodzaju: „fajnie”, „w porządku” albo „tak sobie”. Nie pozostaje ci wtedy nic innego, jak czekać na rozwój sytuacji. Nawet gdy cię korci, nie drąż tematu. Dziecko samo do ciebie przyjdzie, gdy będzie chciało prosić o radę albo zapragnie podzielić się swoją radością.
2
Rozmowy o antykoncepcji

Jeśli twój syn albo córka spotykają się z kimś od jakiegoś czasu, a ty myślisz, jak poruszyć temat antykoncepcji, to najczęściej jesteś już spóźniona. Niestety, rodzice zwykle uważają, że seks nie dotyczy ich dzieci, a jeśli nawet, to w bliżej nieokreślonej przyszłości. W dodatku boją się, że rozmowy o zapobieganiu ciąży są z ich strony przyzwoleniem na rozpoczęcie współżycia. Taką rozmowę powinno się jednak odbyć, ale niekoniecznie tuż przed wyjściem na randkę. Pogadanki na ostatnią chwilę są stresujące, a dyskomfort na tyle silny, że ważne informacje nie przebijają się przez skrępowanie. W rozmowie nie nadużywaj medycznych terminów. Ich nadmiar świadczy o tym, że próbujesz zamaskować swój wstyd. Miłość fizyczna to sposób okazywania uczucia, nie strasz więc nią nastolatka. Unikaj stwierdzeń typu: „Na pierwszej randce porządne dziewczyny nie całują się z chłopakami” albo: „Jeżeli pozwolisz mu na coś więcej, przestanie cię szanować”. Warto natomiast opowiedzieć o konsekwencjach niepożądanej ciąży i zaproponować córce wizytę u ginekologa, który doradzi jej najlepsze metody zabezpieczenia się. Jeżeli jesteś mamą syna, nie myśl, że kwestia antykoncepcji go nie dotyczy. Chłopcy także muszą wiedzieć, jak uprawiać bezpieczny seks. Psychologowie doradzają, żeby bardziej ufać rozsądkowi młodych ludzi. W dobie internetu wszelkie praktyczne informacje mają na wyciągnięcie ręki. Dlatego rozmowy z rodzicami mają inny cel niż uświadamianie. Ważniejsze jest wytworzenie atmosfery akceptacji. Dzieci powinny wiedzieć, że cokolwiek im się przydarzy, mogą liczyć na wsparcie i zrozumienie.
3
Jeżeli randka się nie udała

Nastolatek wrócił ze spotkania z dziewczyną w złym humorze? Twoja córka płacze w swoim pokoju? Chciałabyś jakoś pomóc, ale nie masz pojęcia, jak poruszyć tak delikatną kwestię. Jeżeli dziecko się izoluje, uszanuj jego potrzebę samotności i nie staraj się wybadać, co zaszło, nawet jeżeli się niepokoisz.

Możesz ewentualnie powiedzieć: „Gdybyś chciał/ chciała pogadać, jestem obok”. A jak zachować się, gdy dziecko przyjdzie się poskarżyć? Nie ma złotego środka, bo każdy z nas inaczej przeżywa emocje. Lepiej jednak nie nawiązywać do przebiegu nieudanej randki, ponieważ w ten sposób sugerujemy, że to błędy popełnione przez dziecko w jej trakcie przyczyniły się do porażki. Powstrzymajmy się od cytowania banałów: „Tego kwiatu to pół światu” albo: „Nie martw się, jego strata!”. Nie zawsze dobrym wyjściem jest mówienie wprost tego, co myślisz. Uwagi, że jeszcze nieraz się zakocha, są oczywiście prawdą, ale sprawiają wrażenie, że lekceważysz jego smutek. Czasem najlepszym wyjściem będzie pozwolić na to, by przeżyło swe rozczarowanie. Można upiec mu ulubione ciasto, porozmawiać o tym, jakie cechy ceni najbardziej u płci przeciwnej. Warto już na wczesnym etapie uświadomić dziecku, że ze wszystkich zdarzeń (nawet tych przykrych i bolesnych) można wynieść cenną naukę.
4
Kiedy nie podoba ci się obiekt uczuć...

...nie mów tego wprost! Ryzykujesz, że nastolatek przestanie rozmawiać z tobą na tematy sercowe. Istnieje też prawidłowość nazywana syndromem Romea i Julii. Polega na tym, że im bardziej rodzice zniechęcają dziecko do wybranka, tym silniej młodzi do siebie lgną. Jedyne, co można uczynić, to delikatnie zwracać uwagę na wady sympatii.

Jeżeli np. zauważasz, że kłamie albo używa wulgarnego języka, spytaj: „Czy naprawdę podoba ci się, kiedy on/ ona tak się zachowuje?”. Pozwól, by nastolatek sam wyciągał wnioski. Różne doświadczenia pozwolą mu dokonać w przyszłości dobrego wyboru.
5
Rodzice są zaniepokojeni seksualnością dzieci

Na tym etapie ważne jest, abyś po prostu wiedziała, co robią nastolatki. Możesz wtedy powiedzieć: „Zwróciłam uwagę na to i na to, mam na ten temat uwagi, które chcę ci przekazać. Posłuchasz tego, co mam do powiedzenia?”. Jeżeli odmówi, zrezygnuj: „OK. Poczekamy na inną okazję”. Ale jeżeli później nie będzie chciał cię słuchać, możesz wyrzucić to z siebie. Ważne, żeby nauczyć dzieci, by z czystym sumieniem zawsze mówiły „nie” wtedy, kiedy się na coś nie zgadzają, oraz umiały uchronić własną integralność i wyznaczone przez siebie granice. Dlatego ważne jest, by umożliwić im zbudowanie poczucia własnej wartości. W tym celu okazuj dziecku taki szacunek, jaki okazałabyś osobie dorosłej.
Strona 1 z 4

Powiązane porady

rozmowa o seksie
rozmowa o seksie
niechciana ciąża

Podobne porady

Komentarze (1)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Mary
15.03.2017
Oj to wcale nie jest takie łatwe - bardzo często rodzic jest bardziej skrępowany tematem niż dziecko.