kłótnia małżeńska

Jak się mądrze kłócić?

szyszunia - specjalista Tipy.pl
Jak zwykle, zaczęło się od drobiazgu, ktoś czegoś nie zrobił, ktoś coś źle zrozumiał – od słowa do słowa rozpętała się awantura. W ogniu walki zupełnie zapomnieliście o istocie sporu. Nagle ważniejsze okazało się, kto co powiedział. Teraz ty płaczesz, on siedzi obrażony. „Jeśli go przeproszę, przegram!” – myślisz. No i jest pat.
1
Warto zrobić pierwszy krok

W związku dwojga kochających się ludzi nie ma miejsca na rywalizację o to, kto ma więcej „wygranych” sporów. Dlatego schowaj dumę do kieszeni i zrób pierwszy krok. A kolejną kłótnię prowadź zupełnie inaczej, tak, by nie przypominała walki.

Bądź otwarta na przeprosiny, nie stosuj kar w rodzaju milknięcia czy robienia obrażonej miny. Czujesz, że emocje biorą górę nad rozsądkiem? Policz do dziesięciu, odetchnij, postaraj się wyciszyć.
2
Mądra kłótnia

Nie oceniaj partnera, tylko mów, co czujesz. To bardzo ważna umiejętność, w związku niemal fundamentalna. Zamiast: „Jesteś egoistą, nigdy o mnie nie myślisz!”, powiedz: „Jest mi przykro, że nie wyszedłeś po mnie na przystanek. Czuję się zaniedbywana”. Nie wyciągaj na światło dzienne zaległych spraw, nie wypominaj tego, co było kiedyś. Skup się na jednej, konkretnej sprawie.

Nie używaj jako argumentów negatywnych porównań („A mąż Anety lepiej zarabia!”) ani uogólnień („Bo ty zawsze…”, „Bo ty nigdy…”). Do niczego nie prowadzą. Nie groź parterowi odejściem, nie szantażuj go. Słuchaj. Pozwól, by partner wypowiedział swoje racje, nie przerywaj mu w pół zdania, nie wyśmiewaj tego, co mówi.
3
Kiedy spór się zaognia

Jeśli widzisz, że dyskusja się zaognia, a partner jest głuchy na twoje argumenty, powiedz: „Przepraszam, niepotrzebnie cię uraziłam. Na razie lepiej skończmy tę rozmowę”. Wróć do niej, kiedy oboje będziecie już spokojni.

Powiązane porady

szczęśliwa para
rozwód
Toksyczny związek

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie