jak odzyskać chłopaka

Jak odzyskać chłopaka?

MiloscMilosc - specjalista Tipy.pl
Twój związek minął. Rozeszliście się jednak teraz pragniesz znów z nim być. Poniżej znajdziesz kilka sposobów na to, jak odzyskać chłopaka z powrotem.
1
Zastanów się dlaczego zerwaliście ze sobą.

Chcesz go z powrotem, ponieważ czujesz, że nie możesz go mieć? A może po prostu chcesz mieć jakiegokolwiek chłopaka? Czy któreś z was zachowywało się podczas związku obraźliwie, starało się kontrolować drugą osobę, było zaborcze? Czy któreś z was zdradziło? Jeśli którakolwiek z tych rzeczy wystąpiła, musisz poważnie się zastanowić czy naprawdę chcesz takiego związku.

2
Stań się osobą w której on się zakochał.

Zakochał się w tobie ponieważ dobrze się z tobą czuł. Jego potrzeby emocjonalne były zaspokojone. Jak się zmieniłaś? Popraw swoje złe nawyki oraz napraw błędy - jeśli takie są. Staraj się zachowywać przy nim w sposób pozytywny. Śmiej się i uśmiechaj. Bądź pewna siebie i otaczaj się ludźmi.

3
Pierwsza rzecz, którą powiesz swojemu byłemu chłopakowi jest niezwykle ważna.

Jeśli powiesz złe słowa, stracisz szansę na jego odzyskanie. Nie płacz i nie błagaj go o to, aby wrócił. To nie zadziała a nawet będzie miało przeciwny skutek do zamierzonego. W ten sposób możesz go jedynie zirytować i oddalić jeszcze bardziej od siebie. Musisz zrozumieć, że nawet jeśli to on z tobą zerwał są duże szanse, że on nadal do ciebie coś czuje.

4
Użyj przeszłości na swoją korzyść.

Jeśli on kiedyś skomplementował jakiś twój strój, załóż go ponownie. Możesz również przywołać jakieś miłe wspólne wspomnienia. Jeśli masz szansę na spotkanie z nim, zrób to w miejscu, w którym spędzaliście razem dużo czasu.

5
Przypomnij sobie jakich słów używał.

Jeśli twój były chłopak kiedykolwiek używał jakiś niecodziennych czy osobliwych słów, możesz je delikatnie wpleść w rozmowę. To mu podświadomie powie, że jesteście do siebie podobni.

6
Umów się z nim

Mimochodem spytaj, czy chciałby zrobić coś niezobowiązującego jak np. wyjść z tobą i przyjaciółmi na drinka, zagrać w tenisa itp. To może wyglądać jak zwykłe wyjście lecz w rzeczywistości może przeistoczyć się w pierwszą randkę. Jeśli spotkanie takie dojdzie do skutku, staraj się, aby on się dobrze bawił i nie dręcz go poważnymi rozmowami (przynajmniej na pierwszym spotkaniu). Będziesz mieć mnóstwo czasu na takie rozmowy w przyszłości. Rozmowy o związku są bardzo uciążliwe dla mężczyzn więc, jeśli sam nie zacznie rozmowy o tym, to ty również zachowaj milczenie.

7
Daj mu znać, że o nim myślisz.

Pamiętasz, jak pewnego razu poszliście razem do restauracji na kolacje i świetnie się bawiliście? Wyślij mu krótkiego e-maila lub sms, "właśnie jem obiad w restauracji xx i sobie o tobie pomyślałam. A przy okazji - co słychać?". W ten sposób chłopak się nie wystraszy i najprawdopodobniej odpisze.

8
Poproś go o rozmowę.

Wyraź swój żal z powodu, że sprawy między wami się nie ułożyły i spytaj, czy możecie teraz o tym porozmawiać. Zapytaj, co poszło źle w waszym związku i czy możecie to naprawić.

9
Zadbaj o swój wygląd.

Im lepiej będziesz wyglądać, tym szanse, że były chłopak do ciebie wróci są większe.

10
Ignoruj go

Jeśli dopiero co zerwaliście ze sobą (krócej niż kilka tygodni) staraj się go kompletnie ignorować. On zadzwoni do ciebie jeśli cię lubi. Jeśli nie, to już nic tego nie zmieni. (to działa wówczas, gdy masz do czynienia z chłopakiem, który myśli, że jeśli za nim nie latasz, to ci na nim nie zależy. Czasami ignorowanie go może spowodować, że on pomyśli, że bez niego jest ci wspaniale i zaczyna robić wszystko na odwrót a to znaczy, że będzie chciał do ciebie wrócić.)

11
Pamiętaj, że sytuacja nie jest beznadziejna.

Każdego dnia wraca do siebie tysiące par.

12
Pogódź się z rozstaniem.

Najważniejszą rzeczą jaką musisz zrobić jest pogodzenie się z obecną sytuacją ponieważ tak długo, jak będziesz walczyć przeciwko podjętej przez niego decyzji nie będziesz potrafiła zacząć pracować nad jego odzyskaniem.

Strona 1 z 3

Powiązane porady

Jak zapomnieć o dziewczynie?
rozstanie
przeprosiny dziewczyny

Podobne porady

Komentarze (61)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Marlena
20.12.2016
Byłam kiedyś tak zdesperowana, że postanowiłam odzyskać Adama... W pewnym sensie nie wierzyłam, że się uda. Po tej zdradzie i tym co mu zrobiłam, a w końcu musiałam się przyznać do błędu. Trochę wstyd przyznać, ale napisałam do wróżbity Bogumiła. To było jakoś pod koniec wakacji. Dziś jest moim narzeczonym i niedługo się pobieramy :-) Rytuały miłosne, lub może to, że z ich pomocą wróciła moja pewność siebie pomogły.. Pozdrawiam Was serdecznie moje drogie.. nie poddawajcie się.. Zawsze jest rozwiązanie :-)
Queen
19.12.2016
Zachowywałam sie nie fair w stosunku do mojego chłopaka. Byliśmy razem 3 lata, a rozstawaliśmy sie 2 razy.. i teraz znów.. Przez moje zachowanie straciłam cały mój świat. Chciałam mu pokazać że nie może mną rządzić i nie będe robić co mu sie podoba. Przyszłam do nowej szkoły i wzbudziłam zainteresowanie u chłopaków co mi sie spodobało. Oni interesowali sie mną a ja nimi.. i nie patrzyłam wtedy że mojemu chłopakowi sie to nie podoba. W końcu nie mógł tego znieść i skończył to. Zrozumiałam co zrobiłam i chce sie zmienić, wrócić do niego ale on nie chce mnie nawet słuchać. Powiedział że jestem zerem w jego oczach, że już dla niego nie istnieje. Nie wiem co mam robić, z każdym dniem bez niego jest co raz to gorzej.. zmieniłam sie a on nie rozumie tego.
Tysia
31.05.2016
Moje życie dwa lata temu wyglądało cudownie. Chłopak, który mi bardzo się podobał w końcu się do mnie odezwał. Nie mogłam w to uwierzyć. Byłam przeszczęśliwa i zakochana. Pierwszy raz w życiu. Wcześniej nie miałam pojęcia jak wygląda prawdziwa miłość. Chłopak bardzo przystojny, kochany i delikatny. Marzenie każdej kobiety. I tak, wszystko zepsułam. Miałam dość trudne dzieciństwo. Stworzyłam swój świat. Miałam kontakt z osobami poznanymi przez internet. Podobało mi się to, ponieważ nie mieli pojęcia jak wygląda moje prawdziwe życie. Ojciec alkoholik, problemy finansowe i do tego doszła utrata domu. Również bałam się jego rodziców. On o niczym nie wiedział. Próbowałam mu kiedyś o tym powiedzieć, ale byłam zbyt słaba. Wkurzało mnie to, że on ciągle dociekał prawdy. Pewnego dnia chciał mnie odwiedzić. Wiecie taka niespodzianka. Strasznie się bałam i wstydziłam. Napisałam, że ma wracać do domu. Po pewnym czasie napisał do mnie kolega, którego poznałam przez internet. Dobrze się dogadywaliśmy. Plus był taki, że nie pytał o moje problemy. Było mi łatwiej. Z dnia na dzień wszystko zaczęło się psuć. Myślałam, że jak go zostawię, to w końcu nadal będę szczęśliwa, chociaż go kochałam. Zostawiłam go pod pretekstem, że mam innego. Uwierzył mi. Nie był na mnie zły. Płakał i prosił abym zmieniła decyzję, ale byłam zbyt słaba. On się załamał. Po pewnym czasie znowu napisał, ale uważałam, że tak będzie lepiej i nie zmieniłam zdania. Wiecie co jest najlepsze? Że po rozstaniu też byłam sama. Tamten chłopak znalazł inną. Z jednej strony to dobrze. Nie byłam gotowa na miłość. Strasznie zraniłam tego chłopaka. Nigdy o nim nie zapomniałam. Problemy po rozstaniu zaczęły się zwiększać. Nie pisałam do niego, bo nie chciałam go zranić jeszcze bardziej. Ostatnio coraz częściej go widzę i wszystko wraca. Nie potrafię się powstrzymać, żeby nie spojrzeć w jego stronę. Bardzo bym chciała powiedzieć mu całą prawdę. Strasznie mi na tym zależy. Napisałam do niego już dwie wiadomości i zero odpowiedzi. Nawet nie wiem czy to przeczytał. Minęło już dużo czasu i nawet nie liczę na powrót do siebie. Po prostu chcę aby poznał prawdę. Ostatnio znalazłam pierścionek od niego, który sam zrobił. Często mam go przy sobie. Uważacie, że powinnam nadal walczyć o to aby wszystko mu wyjaśnić? Nie potrafię tego tak zostawić, ale z drugiej strony nie chcę go bardziej ranić.
Jula
04.03.2016
Bylam z chłopakiem 20 miesięcy.Było różnie między nami, raz mnie zdradził na samym początku, później bylam okropna, biłam go, bylam zazdrosna, kontrolowalam go, później miałam problemy zdrowotne spedzilam tam trochę czasu, później moja mama myślała, ze maci mi w głowie, później zmarła mi babcia, zamieszkalismy razem, po 7 miesiącach się wyprowadził, włączyła mi się histeria, mówiłam, ze sie zabije, ze nie chce żyć, ja dalej go kocham.
jula
05.01.2016
Byłam z chłopakiem 5 miesięcy zucil mnie w moje urodziny(26.12) )bardzo go kocham i chce do niego wrócić co mam zrobić?
Chuda1
02.11.2015
U mnie tak jest że chłopak zemną zerwał z takiego powodu że zaczelam ko wkurzać w sposób że obwiniałam go że piszę z innymi dziewczynami no to nie jest tak dla mnie za fajnie jak chłopak piszę z tą dziewczyną Byłam zazdrosna . Bylam z przyjaciólką od pierwszej gimnazjum się przyjażniliśmy ale ja taka byłam zazdrosna i sie znią pokłóciłam bo właśnie ona ma chłopaka ale ja mam taka pewność że oni razem bd . Z chłopakiem rozstawalismy się i wracaliśmy do sb potem ja zaczełam działać prosiłam go on napisał że kocha tą dziewczynę a ta dziewczyna mówiła mi że on chciał mnie tylko wkurzyć potem chłopak nwm czy bym zazdrościła ale cały czas na moich oczach podrywał tą dziewczynę nadal podrywa . Błagałam go wcześniej klika dni temu ale on mi napisał bym dała mu spokój i mnie zablokował na fb to założyłam nowego fb i pisałam do niego potem odpuściłam teraz od trzech dni nie piszę do niego widuję go cały czas w szkolę no i nwm nie zwracam aż takkiej uwagi ale mi inni mówią że on cały czas na mnie patrzy jak idę też zaczełam zauważać ale no przecież on powiedział że Nigdy zemną nie bdz i po co miał by podrywać inną dziewczynę . Co mam zrobić by teraz on zazdroscił ?
staramilosc
28.09.2015
Ja byłam z chłopakiem 8 lat, świata poza sobą nie widzieliśmy. Po dwóch latach związku, ja chciałam spróbowac czegoś innego i odeszłam. On stawał na głowie, żebym wróciła. Schodziłam się z nim i rozchodziłam co chwile przez jakieś 3 miesiące i w tym czasie spotykałam się z dwoma innymi chłopkami. Jednak to jego kochałam, wróciłam i następne 6 lat było idealne. Planowaliśmy ślub, dzieci. Wybrana data, ksiądz, miejsce wesela i dodatkowe atrakcje. Dodatkowo ukochany dostał się do szkoły policyjnej. A na koniec go odrzucili bo w badaniu wykryli, że ma HIV. Załamka, płacz... chciał mnie zostawic, żebym ułożyła sobie życie z kimś innym. Nie zostawiłam go, za bardzo go kochałam i nie interesowało mnie czy będzie chory czy nie. Ogarnęłam się, on był bardziej załamany i pojechaliśmy robic prywatnie badania. Okazało się, że obaj jesteśmy zdrowi. Zmobilizowałam go i pojechaliśmy zgłosic sprawę temu lekarzowi. Ukochany dostał się do policji, bo pomylili próbki krwi. A nasza miłośc wydawała się jeszcze silniejsza... po roku już szczęśliwy policjant, stwierdził że ze ślubem i dziecmi może troche poczekamy aż ja zaczne więcej zarabiac i na siłę chciał zmieniac mój ubiór. po pewnym czasie już tylko słyszałam, że już nie jestem taka zadbana jak kiedyś, kobieta powinna tylko się stroic itp. A powiem, że jestem zadbana, zawsze dobrze ubrana i chodzę na siłownie więc ciało myślę, że jest ładne. Jednak jemu to było za mało. Rozeszliśmy się, okazało się później, że spodobała mu się jakaś policjantka. Ona go nie chciała... teraz mija dwa lata jak ze sobą nie jesteśmy. On spotyka się teraz z dziewczyną, która jest bogata jest jakieś 10 kg grubsza ode mnie i do tego ubiera się w dresy... Ja na szczęście, też ułożyłam sobie życie. Mam cudownego faceta, który zachwala mnie każdego dnia, właśnie dowiedziałam się, że będziemy mieli dziecko. I kocham bardzo mojego nowego mężczyznę. Jednak mojego byłego dalej kocham.. i wiem że do końca życia będę to do niego czuła i nie do końca pogodzę się z tym jak to wszystko się skończyło. Może on za parę lat też pożałuje, bo kiedyś świata poza mną nie widział. I jednak da się kochac dwie osoby. I każda miłośc jest inna.
NadiaAa
23.09.2015
Mnie chopak zostawil 2 tyg temu...latalam za nim..plakalam,blagalam ale to na nic.Niewiem co mam zrobic zeby do mnie wrocil,bo bardzo mi na nim zalezy.odpiszcie prosze..
Marcia
23.04.2014
Opowiem wam historię...
Naprawdę wielka miłość z obu stron, planowanie wspólnej przyszłości, nawet pytanie czy od września zamieszkamy razem (z jego strony) troszkę żartobliwie ale nawet wiedział jak mi się oświadczyć i co mniej więcej powie. Szanował, troszczył się, opiekował a przede wszystkim, kochał. Robiłam to samo, mój cały świat to był on.
Ale spieprzyłam... okłamałam go. Chciałam dobrze ale to nie ma znaczenia.. w sprawie z moim byłym... natrętnie wypisywał do mnie ja kazałam mu się odczepić ale nie dotarło, zadzwoniłam do niego i nie powiedziałam wówczas obecnemu facetowi ale zapytał z ciekawości czyj to nr a ja kombinowałam że nie pamietam zamiast powiedzieć w prost. W końcu powiedziałam wkurzył się.. obiecałam nic nie ukrywać. Ale skłamałam, spotkałam go na ulicy i powyzywałam że przez niego kłócę się z chłopakiem bo wypisuje do mnie bezczelnie. Nie powiedziałam znowu chłopakowi.. ale się dowierdział wyjaśniłam mu to ale nie uwierzył.. bo skłamałam. Pytal a ja zaprzeczyłam. Za bardzo bałam się powtórki z wcześniej a nie chciałam go stracić. Źle zrobiłam. Zostawił mnie, ale wrócił próbowałam mu pomóc z zaufaniem próbował zdusić to w sobie ale się nie udało, po miesiacu od tej sprawy zostawił mnie. 3dni temu.
A ja.. nie chciałam by odchodził i mu to powiedziałam, jest moim całym światem, moim życiem. Staneło na tym że będziemy się kontaktować śmiać się, rozmawiać ze sobą, nawet jak będzie chciał seksu zgodzę się... on ma juz wywalone a ja zrobie wszystko by widzieć jego uśmiech. Czy jak będziemy dalej swoją codziennościa udowodnie mu jak go kocham jak mi zależy nie będę sie krępowała nawet jak wcześniej... to to coś ta czy nie mam mieć nadziei?
(Ja 18, on 25)
paula
30.12.2013
Byłam z chłopakiem dwa miesiące i tuż przed świętami mnie zostawił a ja kompletnie nie wiem jak mam sobie z Tym poradzić bardzo tęsknię za nim. Pomóżcie mi go odzyskać:-(