bar

Jak zamawiać drinki?

Barman - specjalista Tipy.pl
Większość z nas lubi chodzić na imprezy zakrapiane alkoholem. Każdemu zdarza się zamawiać drinka przy barze, choć okazuje się, że niewielu potrafi prawidłowo to zrobić. Poniżej przedstawiam schemat poprawnego zamawiania drinka:
1
Podchodź do baru, gdy podejmiesz już decyzję, co chcesz zamówić. Jeśli nie wiesz, stań z tyłu i przyjrzyj się alkoholom. Chcesz drinka z rumem, wódką, tequilą, whisky czy jakiś likier?
2
Nachyl się w stronę baru z przygotowaną gotówką lub kartą kredytową. Dasz w ten sposób znak barmanowi, że jesteś gotowy, żeby złożyć zamówienie.
3
W większości klubów i barów panuje hałas, dlatego głośno i wyraźnie powiedz, co chcesz zamówić.
4
Odpowiednio sformułuj zamówienie. Powiedziałbyś: „Whisky z colą”? Źle! Takie mało konkretne określenia są przekleństwem barmanów. Barman może podać ci ohydną wariację na temat „whisky z colą” i ryzykować, że nie dostanie napiwku. Dlatego będzie musiał ci zadać dodatkowe pytania, których dałoby się uniknąć gdybyś od razu sprecyzował zamówienie.
5
Jaki rodzaj whisky? (Jack Daniels, Johnny Walker, Crown Royal?) Zwykła czy podwójna?
Jeśli ty nie określisz rodzaju wódki, a barman nie zada ci żadnego z tych pytań ryzykujesz, że zamiast markowego alkoholu dostaniesz tani barowy zastępnik.
6
Właściwe zamówienie powinno zawierać wszystkie powyższe informacje, np.
„Podwójny Jack Daniels z colą”,czy „Absolut z sokiem żurawinowym”.

Powiązane porady

Sex on the Beach
Mai Tai
sangria

Podobne porady

Komentarze (3)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Barmanka
13.07.2016
Kiedy mnie klient pyta co polecam to mu proponuje drinki wymyślone przez nas, których nie wypije w innym lokalu i na którego wróci do nas. Przecież to jest oczywiste że jak będzie zadowolony to pewnie kupi następnego drinka i dostanę napiwek. Jeżeli coś się nie sprzedaje mimo prób promocji to wylatuje z karty. Niezadowolony klient poinformuje cały świat że dostał coś słabego.
blbala
27.01.2014
wciskanie to chyba raczej domena nie barmanów, tylko akwizytorów.
letnianutka1996
31.07.2013
nie pytaj się co poleca bo to jest śmieszne,to po pierwsze a po drugie to wciśnie ci coś co nie schodzi.Taka jest rzeczywistość i tak samo jest w restauracjach. spytasz się co dzisiaj polecają a oni ci wcisną jakąś zupę z dwóch dni.