wybór szminki

Jak wybrać szminkę?
BrendaBrenda - specjalista Tipy.pl

W dzisiejszych czasach asortyment szminek jest ogromny: począwszy od błyszczyków, szminek o różnych właściwościach nawilżających i powiększających usta, aż po pomadki ochronne. Gdy już zdecydujesz się jaki typ szminki wybrać, pozostaje jeszcze opcja: matowa czy błyszcząca i oczywiście – odpowiednio dopasowany kolor. Jak zatem wybrać odpowiednią szminkę nie wydając fortuny na wypróbowywanie każdej z nich? Oto kilka wskazówek:
1
Najpierw zastanów się nad kolorem. Kolor szminki zależeć powinien przede wszystkim od odcienia twojej karnacji, a nie koloru sukienki, czy butów.
2
Jasna karnacja.
Czerwienie z domieszką fioletu, np. jagodowe (berry) czy w odcieniu wina będą doskonale pasować do jasnej karnacji.
Brązy, takie jak Mocha lub ciemniejsze - to kolory na wieczór.
Odcienie różu, lekko połyskujące, przełamane niebieskim, również nadają się dla cery jasnej. Róże z delikatnie złotym połyskiem także pięknie współgrają z jasną karnacją.
Należy unikać: intensywnych różów, bardzo bladych brązów o żółtym odcieniu oraz czerwieni złamanych kolorem pomarańczowym.
3
Średnia karnacja
Jeśli karnacja ma żółtawy odcień, doskonale nadadzą się głębokie czerwienie i czerwienie przełamane odcieniem niebieskim. Cerę ocieplą również brązy i ciepłe czerwienie. Pasować będą także odcienie karmelowe, średni brąz przełamany żółtym lub różowym, kawa z mlekiem. Najlepiej na średniej karnacji wyglądają jednak głębokie, nasycone róże, a także róże o lekko brązowym zabarwieniu. Dla tych odcieni różu, mogą być stosowane zarówno lekkie błyszczyki, jak matowe szminki.
Należy unikać bardzo jasnych brązów, które sprawią, że cera będzie wyglądać na szarą i pozbawioną koloru.
4
Ciemna karnacja o żółtym odcieniu.
Najlepsze będą ciemne, nasycone brązy i kolory intensywnie jagodowe i śliwkowe. Unikaj pomarańczowego, czerwonego i różowego. Róże sprawią, że cera będzie wyglądać na pozbawioną wyrazu.
Do twojego odcienia cery najlepiej będą pasować brązy z odcieniem czerwonym lub kolory takie jak kawa, toffi, czy czekolada.
5
Ciemna karnacja o odcieniu ciemnobrązowym.
Najlepsze będą kolory czerwone przełamane odcieniem niebieskim, głębokie i nasycone. Wypróbuj również intensywnie śliwkowe lub w kolorze wina. Do bardzo ciemnej karnacji będą pasować również średnie i jasne róże z beżowym akcentem, najlepiej jeśli będą w formie błyszczyku.
Unikaj pomarańczowego i czerwonego w różowawym odcieniu.
6
Kolor szminki możesz również dopasować do koloru włosów
Dla brunetek: czerwienie przełamane fioletem lub wpadające w brąz, w odcieniu burgunda lub maliny.
Dla szatynek: jasny brąz, brzoskwiniowy, rudy przełamany odcieniem różowym
Dla rudych: czerwono-pomarańczowe, ceglaste, beżowo-pomarańczowe, rdzawe
Dla blondynek: ciepłe róże, lekkie czerwienie przełamane pomarańczowym
7
Kolejnym krokiem jest zdecydowanie się, czy szminka ma być błyszcząca czy matowa.
Wyboru tego należy dokonać ze względu na wielkość ust. Szminki matowe doskonale nadadzą się do ust dużych, ponieważ optycznie je pomniejszają. Błyszczyki najlepiej sprawdzą się w przypadku wąskich ust, sprawiając, że ich kształt wyda się bardziej pełny. Kobiety z ustami o średnim rozmiarze mogą wybrać rodzaj w zależności od swoich upodobań.
Strona 1 z 2

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (4)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

sylwia180793
20.12.2012
Najlepiej przed zakupem zaopatrzyć się w próbkę. To najlepszy sposób na sprawdzenie czy szminka będzie nie tylko odpowiadać kolorem, ale także swoimi właściwościami np. czy nie wysusza ust.
Pollete
09.04.2012
Szminka tak, ale na wyjątkowe okazje. Czerwona lub w odcieniach różu. Tak na co dzień zdecydowanie lepsze są błyszczyki, zarówno przezroczyste i kolorowe. Zaczęłam używać Vce od Maxfactor i usta wyglądają slicznie :)
laurul
03.01.2011
zeby usta nabrzmiały polecam nalozyc na nie balsam a pozniej spruszyc cynamonem. Cynamon bedzie wywolywal uczucie pieczenia. daje to takie same efekty jak szminki powiekszajace usta:)
Natka
04.09.2010
Najfajniejsze są szminki powiększające usta. Ale nie takie z drobinkami świecącymi (co niby optycznie powiększają) tylko takie szczypiące - po których usta lekko nabrzmiewają. Są naprawdę super!