Czy warto jeść przyprawę maggi? Cała prawda

_paula_ - specjalista Tipy.pl
1 z 4
To jedna z najpopularniejszych przypraw, bez której wielu z nas nie wyobraża sobie przygotowania zupy lub przyrządzenia sosu do pieczeni. Mowa o płynnej przyprawie typu maggi, która nadaje potrawom wyrazistego aromatu i smaku. Chętnie ją kupujemy, ponieważ jest tania i ogólnodostępna. Warto jednak wiedzieć, że większość tego typu produktów ma mało wspólnego z tradycyjną maggi, której recepturę pod koniec XIX wieku opracował Szwajcar - Julius Maggi. Sprawdźmy, czy warto ją jeść i co tak naprawdę w niej znajdziemy.
1
Trochę historii...
Przyprawa typu maggi funkcjonuje na rynku od 1886 roku. Pierwszy raz wyprodukowano ją w Szwajcarii, a jej pomysłodawcą był Julius Maggi. Aromatyczna przyprawa w płynie pojawiła się na półkach sklepowych w butelkach przypominających sześcian i tak pozostało do dzisiaj. Głównym składnikiem receptury był wyciąg z lubczyku ogrodowego. Przyprawa szybko zrobiła furorę na rynku i popularnością cieszy się do dzisiaj. Obecnie kupimy ją wszędzie, jednak w mocno zmodyfikowanej wersji.

Dlaczego tak chętnie stosujemy maggi?
Każdy, kto choć raz w życiu użył przyprawy typu maggi, zgodzi się z opinią, że nadaje ona potrawom wyrazistego smaku i aromatu. Przy tym jest tania, dlatego tak chętnie ją kupujemy. Warto jednak wiedzieć, że dzisiejsza maggi specyficzny smak i aromat zawdzięcza nie lubczykowi, ale masie sztucznych substancji, które nie wnoszą nic wartościowego do naszego organizmu. Przyjrzyjmy się, co konkretnie znajdziemy w tego typu produktach.
2
Co znajdziemy w przyprawie maggi?
Niestety w dzisiejszych przyprawach maggi trudno jest znaleźć prawdziwy wyciąg z lubczyka ogrodowego. Jeśli to zioło się pojawia się w składzie, to zazwyczaj w niewielkich ilościach. Co zatem tworzy popularne magii? Etykiety podpowiadają, że sól, woda, glutaminian sodu, ocet, ekstrakty drożdżowe, wzmacniacze smaku, sztuczne barwniki, a także emulgatory odpowiedzialne za poprawę smaku przypraw w płynie. Nie tylko wspomniany glutaminian sodu jest szkodliwy dla naszego organizmu. W maggi znajdziemy dużo bardziej niebezpieczną substancję, która kryje się pod nazwą E635. To rybonukleotyd disodowy. Wykazano, że może on wzmagać lub pogłębiać astmę, wywoływać nadpobudliwość, zmiany nastroju, a także wysypki i uczulenia. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że w przyprawach typu maggi znajduje się spora ilość soli, która, jak powszechnie wiadomo, jest szkodliwa dla naszego organizmu. Oczywiście, gdy spożywamy ją w nadmiarze.

Czy warto spożywać maggi?
Dietetycy są zgodni w opinii, że należy definitywnie zrezygnować z używania popularnych przypraw w płynie. Nie stanowią one żadnej wartości odżywczej dla naszego organizmu. Spora ilość nienaturalnych składników, które w nich znajdziemy, może nam jedynie zaszkodzić. Jednym zdaniem: nie warto ich kupować. Na co zatem wymienić maggi?
3
Zamiast dodawać do naszych potraw płyn, w którym znajdziemy wiele składników nienaturalnego pochodzenia mogących szkodzić naszemu zdrowiu, wybierzmy naturalne zioła lub sos sojowy. Zapewniamy, że aromatyczne, świeże przyprawy sprawią, że smak zupy, sałatki czy sosu będzie nieporównywalnie lepszy niż z przyprawą typu maggi.
Strona 1 z 4

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (23)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Ewelina
13.04.2019
Od 10 lat nie używam i gdy wyczuje gdzieś w jedzeniu, to mi nie smakuje. Maggi sprawia, ze wszystko smakuje tak samo, tanio, bardzo tanio, zabija naturalne smaki.
romil
23.04.2018
Ale stek bzdur. "Nie stanowią one żadnej wartości odżywczej dla naszego organizmu." Tak jakby ktoś dodawał soli, pieprzu czy maggi z powodów wartości odżywczych.
To może nie jedzmy grzybów bo one też nie mają żadnych wartości odżywczych.
"Sól szkodzi w nadmiarze" - dobrze, że cukier nie szkodzi...
karo12
23.04.2018
a co mamy jeść
mini
23.04.2018
osobiście nie potrafię niestety żyć bez magii :( ale staram się jak mogę zamieniać na lubczyk :)
Cadbows
23.04.2018
Maggi smakuje, gdyż jest esencją piątego smaku. Mięsno - słony smak nie zastąpimy przyprawami. Można użyć fonda z gotowanego mięsa np. w rękawie. Tak można samemu zrobić, zamrozić w formie na lód kostki rosołowe.
aga
23.04.2018
Ohyda,przecież są inne naturalne zioła,chociażby lubczyk,a to kojarzy mi się z najtańszą knajpą.
Mariano
23.04.2018
A co zawiera sos sojowy???
Daniel
23.04.2018
co ciekawe Magi kupiona we Francji ma naturalny skład bez E, a w Polsce sam syf
Lucyna
23.04.2018
Ja maggi nie kupuję już od kilku lat a potrawy są wyśmienite.
Lee
23.04.2018
Tradycyjne Maggie to głównie hydrolizat białkowy, czyli w praktyce koncentrat z bardzo długo gotowanych kości najczęściej wołowych + sól, a lubczyk i chemia pojawiły się dopiero pod naciskiem wegan i wegetarian!