golenie nóg

Jak spowolnić odrastanie włosków?
megaramegara - specjalista Tipy.pl

Niechciane włoski na ciele są prawdziwą zmorą niejednej z nas. Powolne wyrywanie ich pęsetą zajmuje wieki. Depilatory mechaniczne i wosk, dają już lepsze rezultaty, ale po nich włoski mają tendencję do wrastania, poza tym nie każdy może je stosować. Laser, ze względu na swoją cenę, nie jest niestety na każdą kieszeń. Pozostaje maszynka. Ale po niej włoski wyrastają bardzo szybko. Jak spowolnić więc ich porost? Jeśli będziesz konsekwentna stopniowo zauważysz zmiany. Włoski będą rosły wolniej i będą słabsze. Spróbuj!
1
Stosuj balsamy spowalniające porost włosków po depilacji. Są one ogólnodostępne w każdej drogerii. Zawierają ekstrakty z soi, które spowalniają odrost włosów. Jeśli będziesz ich używała regularnie, zauważysz pozytywne zmiany.
2
Jedz produkty sojowe. Soja zawiera fitoestrogeny, naturalny odpowiednik estrogenu. Jak wiemy testosteron zwiększa porost włosów na ciele, możesz zadziałać na niego z drugiej strony. Soję możesz znaleźć w wielu produktach spożywczych, jak na przykład mleko sojowe, masło sojowe, tofu czy sos sojowy.
3
Spróbuj Kalo. Jest to preparat, który powoduje bardzo powolne odrastanie włosków. Włoski są bardzo cienkie i słabe.
4
Zdrowo się odżywiaj. Dostarczaj swojemu organizmowi wiele witamin i minerałów. Prawidłowy poziom tych elementów ma wpływ na tempo wzrostu włosków.
5
Porozmawiaj z lekarzem. Może on zastosować terapię hormonalną, dzięki której Twój problem zniknie.

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (8)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

snowarskakarolina
02.04.2017
Ja polecam wosk pierwszym razem moze troszke bolec bo te włosy po maszyńce sa jeszcze mocne jak robiłas maszynka?Po wosku włoski tak szybko nie odrastaja i nie czuc tak kłujacych włoskow po odrastaniu ja bardzo polecam minus moze taki ze latem trzeba niestety troszke włoski zapuscic!
natalka
25.01.2016
fitoestrogen to nie odpowiednik estrogenu, co za bullshit
Gosia
17.02.2014
znalazłam ostatnio krem na spowalnianie wzrostu włosów o nazwie Bump Eraiser...polecam dla wszystkich, którzy mają problemy po goleniu... na prawdę działa...cena jest chyba w porządku ok. 55 zł za 120 ml...
letnianutka1996
31.07.2013
najlepiej depilator używać i masz spokój na miesiąc.do tego jakichś krem spowalniający odrost włosów i chyba więcej nic się nie zrobi.Chyba że nas stać to można iść na depilację laserową.
#18482
29.03.2013
Ja używam kremów spowalniających odrost włosów po depilacji. Dostępne są w drogeriach, dodatkowo sprawiają że włoski odrastają jakby cieńsze i drobniejsze.
Verona
16.08.2010
Moja sąsiadka przez kilka lat wyrywała sobie pęsetą włosy z okolic bikini. Teraz już jej prawie nic tam nie rośnie. Fakt że dużo pracy ale w końcu wytępiła całkiem. Za każdym takim zabiegiem włosy odrastają słabsze no i znacznie wolniej. Zastanawiałam się dlaczego nie depilatorem - problem w tym, że depilator część włosków urywa - przez co zamiast je osłabiać to je wzmacnia. Tylko wyrywanie pęsetą działa w 100%.
Adelka
16.08.2010
Ja polecam olej z krokosza. Jest to naturalny depilator. Znacznie opóźnia odrastanie włosów. Po około pół roku włosy odrastają słabsze i rzadsze. Olej ten jest dość tłusty więc najlepiej stosować go tylko na bikini no i na noc.
Wojciech
10.08.2010
Przed soją przestrzegam. 90 procent soju sprzedawanej w Polsce to soja GMO (genetycznie modyfikowana).

W ramach eksperymentu Rosyjskiej Akademii Nauk żywiono szczury soją GMO, jednocześnie grupie kontrolnej podając zwykłą soję. Aż 55,6% potomstwa matek karmionych soją GMO zginęło w ciągu trzech tygodni, podczas gdy w grupie kontrolnej tylko 9%.

Komórki trzustek myszy karmionych soją Roundup Ready produkowały znacznie mniej enzymów trawiennych. Soja GMO zmieniła produkcję enzymów w sercach myszy. Zarodki myszy karmionych soją genetycznie modyfikowaną wykazały czasowe zmiany w funkcjonowaniu DNA.

http://zig.eco.pl/a80_regulacje_prawne_gmo.html

Artykułów na ten temat jest w Internecie mnóstwo. Nie wszystkie są przeciwne GMO - są też i zwolennicy produktów genetycznie modyfikowanych. Jednak czy warto ryzykować swoje zdrowie?