przybory szkolne

Jak zaoszczędzić na przyborach szkolnych?
ivonaivona - specjalista Tipy.pl

Kiedy byliśmy mali, kupno przyborów szkolnych ograniczało się do zakupu kilku nowych zeszytów, długopisów i w najlepszym razie – plecaka. W dzisiejszych czasach lista przyborów szkolnych rozrosła się do niebotycznych rozmiarów, a szeroki asortyment wyprawek szkolnych może przyprawić o ból głowy. Okres przed rozpoczęciem roku szkolnego może być bardzo obciążający dla portfela, zwłaszcza gdy ma się kilkoro dzieci. Poniżej znajdziesz kilka sposobów na zaoszczędzenie na przyborach szkolnych trochę grosza.
1
Po pierwsze: organizacja.

Ponieważ teraz w szkole potrzebne jest wszystko, począwszy od ołówka po zestaw kolorowych zakreślaczy, zeszłoroczne zapasy przyborów zapewne są już na wykończeniu. Twoje dzieci zechcą nowych kredek, ołówków, długopisów, zeszytów z ulubionymi bohaterami z filmów i najlepiej – notebooka! Możesz ograniczyć niekończącą się listę ich wymagań poprzez dokładną selekcję tego, co zostało w domu z zeszłego roku szkolnego. Nie musisz przecież znowu kupować nożyczek, linijki, czy kalkulatora. Ten ostatni może być używany przez wszystkie dzieci na zmianę, więc skreśl go z listy, ograniczając w ten sposób koszty.
2
Potrzebna ci będzie kompletna lista niezbędnych przyborów.

Spróbuj szukać rzeczy uniwersalnych: np. kredki i kolorowe długopisy, które mogą być wykorzystane zarówno na plastyce, jak i na angielskim. Staraj się kupować rzeczy w zestawach, ich cena jest wówczas znacznie niższa. Policz ile zeszytów będzie potrzebować twoje dziecko. Zachowaj rozsądek. Nie kupuj 10 zeszytów w linię, które będą potrzebne tylko na lekcji polskiego. Bardzo dokładnie określ co chcesz kupić i ile sztuk danej rzeczy naprawdę będzie twojemu dziecku potrzebne. Bez tak sporządzonej listy nawet nie próbuj wyjść z domu. Tylko odpowiedni plan uchroni cię przed powrotem z zakupów z czterema torbami niepotrzebnych akcesoriów, kupionych pod wpływem impulsu.
3
Sprawdź oferty poszczególnych sklepów.

Żeby tanio kupić przybory szkolne, będziesz musiał przejść się po sklepach i zobaczyć, który z nich ma najbardziej atrakcyjną ofertę. Możesz też przejrzeć gazetki reklamowe. Uważaj jednak! Często cena gazetkowa różni się od rzeczywistej ceny produktu w markecie. Dobrym rozwiązaniem jest też zakup przyborów przez internet. Gdy kupisz większą ich ilość, z pewnością zwrócą ci się dodatkowe koszty związane z przesyłką. Pamiętaj, że nie musisz robić zakupów w jednym sklepie. Najczęściej zdarzy się tak, że w jednym sklepie kupisz za bezcen zeszyty, a w innym długopisy i kredki. Rozważnie zaplanuj całą trasę zakupów.
4
Zrób zakupy samodzielnie.

Na szkolne zakupy nie bierz ze sobą dzieci. Znacznie łatwiej dokonać rozsądnego wyboru po prostu porównując ceny produktów, niż męcząc się z dzieckiem, które wydziera się na cały sklep, że nie wróci do domu, dopóki nie kupisz mu kompletu przyborów z wizerunkiem Hany Montany.
5
Przybory kupuj na długo przed rozpoczęciem roku szkolnego lub kilka tygodni po jego rozpoczęciu.

Sklepy będą próbowały na tobie zarobić już od wakacji. Może się zdarzyć tak, że część przyborów uda ci się kupić naprawdę tanio pod koniec lipca, czy na początku sierpnia. Najwięcej za przybory zapłacisz na początku roku szkolnego. Z tego powodu, jeśli nie zdążysz zrobić zakupów przed 1 września, poczekaj kilka tygodni. To, co nie sprzeda się na początku roku szkolnego, będzie można kupić za grosze już pod koniec września.
6
Czasem lepiej jest zapłacić drożej, by zaoszczędzić znacznie więcej.

Sklepy kuszą nas szerokim asortymentem produktów, z których część można kupić po bardzo niskich cenach. Pamiętaj jednak, że jest to tylko chwilowa oszczędność. Zawsze na pierwszym miejscu powinieneś stawiać jakość przedmiotów, które zamierzasz kupić. Jasne, możesz kupić plecak za 15 zł, ale marny będzie z niego pożytek, gdy rozpadnie się po miesiącu użytkowania. Rzeczy droższe, ale lepszej jakości, będą twojemu dziecku służyć przez lata. Warto o tym pamiętać kupując takie akcesoria jak piórniki, plecaki czy buty do szkoły.
7
O ile zakup przyborów szkolnych jest rzeczą konieczną, nie ma potrzeby, by zaciągać z tego powodu kredyt. Przejdź się po sklepach, tam gdzie to konieczne zainwestuj w jakość i nie denerwuj się. Twoje dziecko nie będzie potrzebować pełnej wyprawki już 1 września.
Strona 1 z 3

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie