weekend bielsko-biała góry

Bielsko-Biała: Co robić w weekend? Kierunek Stefanka i dalej…·

weekendsweekends - specjalista Tipy.pl
weekend bielsko-biała góry
1 z 4
Jest taka mała górka, zwana Kozią Górą, inni nazywają ją Stefanką. Bez względu na jej nazwę jest ona świetnym celem górskich spacerów. Ewentualnie może ona stanowić pierwszy punkt postojowy w kilkugodzinnych wyprawach. Zainteresowanych kolejnym aktywnym odpoczynkiem, zapraszam na bielskie Błonia, czyli jedno z wielu ciekawych miejsc w Bielsku-Białej.
1
bielsko-biała weekend góry weekends.pl
Błonia – Kozia Górka

Każdy wypad musi mieć swój początek. Punkt startowy proponuję ustawić na bielskie Błonia, najlepiej tuż za Hotelem „Błonie". Właśnie, w tym miejscu znajdziemy zestaw strzałek wskazujących na poszczególne szlaki. Proponuję obrać zielony, ponieważ jest on o tyle ciekawy, że prowadzi, przy torze saneczkowym - niegdyś najdłuższym w Europie. Niestety obecnie nieczynnym i dodatkowo w rozsypce. Sam tor liczy 2200 metrów długości, a trasa do Koziej Górki jest nieco dłuższa.

Szlak zielony jest dość łagodny. Można się na niego wybrać z małymi dziećmi, czy z aktywnymi seniorami. Na szlaku można spotkać wiele starszych osób, wędrujących w małych grupach, w modny stylu „nordic walking". Niektóre z tych osób, są tak naładowane energią i wigorem, że z łatwością przegonią nie jednego młodego turystę.

Na szczycie Koziej Górki znajdziemy Stefankę, czyli całkiem dobrze wyposażone schronisko. Nazwa Stefanka przyjęła się też jako nazwa góry, a podobno pochodzi od nazwiska burmistrza Bielsko-Białej.

Jak na dobre schronisko przystało, znajdziemy tutaj wygodne, drewniane ławki. Z przyjemnością należy na nich usadzić szanowne cztery litery i odpocząć po blisko godzinnej wędrówce. Oczywiście nie trzeba siedzieć na tych ławkach o suchym pysku. W schronisku znajduje się dobrze wyposażony bar z kominkiem. Natomiast na zewnątrz, znajduje się dobrze przygotowane miejsce na ognisko, czy ogromnego wręcz grilla.

Po drobnej przekąsce trzeba się zastanowić czy iść dalej, czy też może czas wracać. Jeżeli wybraną opcją jest powrót, to można powędrować trochę inną trasą – proponuję wybrać konkretną z mapy umieszczonej tuż przy schronisku. Każdy szlak jest dobrze oznaczony, więc drastyczne zatracenie szlaku raczej nikomu nie grozi.
2
bielsko-biała weekend góry weekends.pl
Stefanka – Magura - Klimczok

Po właściwym wypoczynku przy miłych pogawędkach, należy wybrać się w dalszą drogę. Z Koziej Górki, bez większego nakładu czasu, można dostać się do wielu ciekawych pozycji z mapy Beskidu Śląskiego.

Pierwszą z nich, zdecydowanie mniej popularną od następnej, jest wyprawa szlakiem czerwonym z Koziej Górki do Magury.

Aby dostać się na szlak czerwony trzeba najpierw wyruszyć niebieskim łącznikiem, a następnie na skrzyżowaniu łącznika ze szlakiem czerwonym, trzeba skręcić w prawo (natomiast idąc w lewą stronę można dojść do Mikuszowic Śląskich).

Długość łącznika to około 1,5 km. Natomiast długość pozostałej trasy wynosi ok. 6,5 km do schroniska „Na Klimoczku" oraz dodatkowe 0,5 km do samego szczytu.

W drogę powrotną proponuję udać się szlakiem niebieskim, który po przejściu 3,8 km łączy się ze szlakiem czerwonym. Skrzyżowanie szlaków ma miejsce tuż przy Bystrej Krakowskiej. Właśnie na tym skrzyżowaniu można wybrać szlak czerwony - ten sam, który wcześniej prowadził na górę. Jednak ciekawszą opcją jest podążanie szlakiem niebieskim, aż do Bystrej Śląskiej.

W okolicy tego szlaku można zahaczyć o starą skocznię narciarską, a w zasadzie o tylko jej ruiny.
3
bielsko-biała weekend góry weekends.pl
Stefanka – Szyndzielnia – Klimczok

Kolejna propozycja to wyprawa z Koziej Górki do Klimczoka przez Szyndzielnię. Aby dostać się na Szyndzielnię, należy rozpocząć trasę szlakiem żółtym. Większość drogi pokonuję się przez las. Długość tego odcinka wynosi ok. 2,1 km.

Tuż przy samym szczycie, wypada zatrzymać się – chociaż na parę minut – w schronisku „Na Szyndzielni”, aby nabrać sił na dalszą drogę.
Kolejny odcinek można dalej pokonać szlakiem żółtym lub też można zmienić go na czerwony. Tak naprawdę oba te szlaki prowadzą do Szyndzielni prawie tą samą drogą. Odległość od Klimczoka do celu wynosi ok. 1,5 km.

W zależności, czego oczekujemy od wypadu, możemy wybrać z mapy kolejny odcinek do pokonania lub wrócić na szczyt Szyndzielni. Przy nim znajduje się kolej linowa, którą można, już bez wysiłku, zjechać na sam dół.
?

Wskazówki
Dodatkowe zdjęcia i opisy innych pomysłów na weekend, można zobaczyć na stronie www.weekends.pl

!

Uwaga!
Bez względu na to, jaki wariant został wybrany, każdy z nich gwarantuje aktywny wypoczynek, piękne widoki oraz nowe znajomości.

Strona 1 z 4

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie