Niewidzialna półka

Jak zrobić niewidzialną półkę?

ZlotaRaczkaZlotaRaczka - specjalista Tipy.pl
Niewidzialna półka
1 z 10
Jeśli chcesz w ciekawy sposób wyeksponować swoje zbiory książek proponuję wykonanie dla nich "niewidzialnej" półki. Półki na książki przecież nie muszą nudne i takie same.
P

Rzeczy, których potrzebujesz
* Stara książka, której nie będzie ci szkoda zniszczyć
* Kątownik
* Nóż do papieru
* Ołówek
* Małe śruby
* Duże śruby
* Taśma miernicza lub linijka
* Klej
* Coś ciężkiego

1
Przykręcanie półki do ściany - 1
Zbierz materiały, których będziesz potrzebować (lista powyżej). Książka, z której zrobisz półkę powinna być dość gruba i duża.
2
Przykręcanie półki do ściany - 2
Zmierz szerokość półki i wyznacz jej połowę.
3
Przykręcanie półki do ściany - 3
Przyłóż do środka kątownik, przerysuj go i wytnij nożykiem do papieru jego kształt na taką głębokość, aby kątownik dobrze pasował do otworu. Zamknij książkę, aby sprawdzić czy nic nie odstaje.
4
Przykręcanie półki do ściany - 4
Teraz dociśnij kątownik do książki i przetnij okładkę książki w miejscach, gdzie jej krawędź styka się z kątownikiem.
5
Przykręcanie półki do ściany - 5
Wytnij fragment okładki, aby kątownik dobrze wtapiał się w książkę, i aby książka nie odstawała po przyłożeniu jej do ściany.
6
Przykręcanie półki do ściany - 6
Wkręć w okładki książki śrubki, aby je ze sobą dobrze złączyć. Podczas wkręcania strony książki mogą się nieco podnosić i przesuwać, zatem należy je mocno przytrzymać ręką. Śrubki przykręć po obydwu stronach książki.
7
Pokryj klejem tył książki, zamknij ją i połóż na wierzch coś ciężkiego. Mogą to być inne książki lub duża butla z wodą. Pozostaw tak wszystko na całą noc, aby klej dobrze złapał.
8
Przykręcanie półki do ściany - 8
Przykręć kątownik do ściany za pomocą dużych śrub.
9
Przykręcanie półki do ściany - 9
Teraz możesz położyć na wierzch inne książki. Gotowe.
Strona 1 z 10

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (1)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Emil
01.01.2018
Dziwne, kaleczenie, a właściwie niszczenie książek nie wydaje mi się dobrym pomysłem.