Dziecko smarka nos

Jak nauczyć dziecko smarkać nos?

MamamiaMamamia - specjalista Tipy.pl
6
Wspomnij lekarzowi o tym, że dziecko nie umie samo smarkać. Jeśli powiesz lekarzowi, że dziecko nie umie smarkać i zrobisz to w obecności dziecka, wówczas może ono się nieco zawstydzić. Poza tym, czasami polecenie wydane dziecku bezpośrednio przez lekarza może odnieść większy skutek, niż jeśli to ty mu coś karzesz.
7
Ćwicz z dzieckiem smarkanie wówczas gdy jest zdrowe. Ćwicz smarkanie również wówczas, gdy dziecko nie ma kataru np. poprzez zdmuchiwanie nosem dmuchawców, robienie nosem baniek podczas kąpieli, zdmuchiwanie nosem małych kawałków papieru ze stołu.
8
Czynnik zachęcający - dużo dzieci zaczyna smarkać po tym, jak dasz im lusterko, aby zobaczyły jak wyglądają ze smarkami na twarzy.

Powiązane porady

kaszel
czkawka
pozycja bezpieczna

Podobne porady

Komentarze (6)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

kremka
24.11.2015
Mój 4-letni synek nauczył się dopiero tydzień temu, za pomocą takiego sprzętu laryngologicznego do odtykania uszu - końcówka mała, wkładana do nosa, a na tym balonik (nie pamiętam nazwy, coś na "oto"). Dziecko musi noskiem nadmuchać balonik. Skrajnie proste urządzenie, pewnie nie kosztuje dużo (mieliśmy pożyczone). Uczyłam synka przez 2 lata wszelkimi metodami, a przez balonik nauczył się dmuchać nos w 20 minut :)
Nadija
19.10.2015
Moja 11 miesięczna córka pięknie wydmuchuje nos :) Fridy nie pozwalała użyć. Zaczęło sie od dmuchania ustami w taki jakby flet z przyciskami, który wydawał dźwięki. A potem to już mamę nasladowala i dmuchala najpierw ustami a potem tylko noskiem. Oczywiście nie jest to mocne dmuchanie ale wystarcza. Naprawdę można nauczyć już takiego maluszka :)
aga
05.02.2015
Jupi. Nauczylam.moja 1,5roczna corke smarkac!:)))
tata
13.10.2014
Niestety - także próbuję i nic nie wychodzi - synek ma już prawie 3 latka i nic nie idzie.
Gro
29.04.2013
Dokładnie tak! Próbowałem wszystkiego-nie spróbuje i koniec. Te porady to standardy na które każdy wypadnie, liczyłem na więcej...
alez ależ
07.12.2012
E tam, moje dziecko nie chce mnie naśladować w dmuchaniu nosa tylko ewentualnie w jedzeniu słodyczy, nie chce też się zawstydzić przy lekarzu, w ogóle mało sobie z niego robi. Nawet lubi. Frida to wielki straszak, ale powoli i do niej zaczyna się przyzwyczajać, baniek nosem nie puści bo w kapieli za nic nie zanurzy głowy poniżej lini wody. Już na godzinę przed kąpielą krzyczy "główka nie!", kiedy zbliżam się z lusterkiem- ucieka, świeczki gasi rzęsami, a wydzielinę z nosa rozmazuje reką po całym ciele bo gdy się bawi to jej image nie obchodzi jej wcale. Kiedy obiecuję jej nagrodę to o wykonaniu zadania już nie ma mowy bo jest histeria, że nagrodę "chcę już a tu już wszystko dobrze" i pokazuje na czerwony, spuchnięty i zatkany nos. To tyle w kwestii dmuchania nosa przez dwulatka. Przynajmniej moją dwulatkę.