Dziury w drodze

Jak uzyskać odszkodowanie za uszkodzenie auta przez dziurę w drodze?

Jakość polskich dróg wszyscy doskonale znamy. W skrajnych przypadkach, tam, gdzie kiedyś była droga, teraz szukasz jej pozostałości. Jest to nie tylko irytujące i obniżające komfort jazdy, ale naraża nas na spore wydatki związane z remontem uszkodzonego na dziurach samochodu. Oto, co zrobić, by koszty te obciążyły zarządcę felernej drogi (względnie jego ubezpieczyciela):
1
Nie możesz żądać odszkodowania za ogólne zbyt szybkie zużycie elementów zawieszenia z powodu ogólnie tragicznej jakości dróg – chyba, że dasz radę to udowodnić, ale to graniczy z cudem.
2
Odszkodowania żądaj natomiast, kiedy uszkodziłeś samochód w wyniku tej konkretnej dziury i wiesz o tym natychmiast. Pozostań wówczas na miejscu zdarzenia i nie ruszaj samochodu.
3
Musisz udowodnić, że to właśnie ta dziura spowodowała konkretną szkodę. W tym celu zrób jak najwięcej zdjęć (choćby aparatem w telefonie komórkowym). Sfotografuj samą szkodę najdokładniej, jak to możliwe. Sfotografuj też dziurę oraz samochód z większej odległości, również tak, by było widać otoczenie umożliwiające identyfikację miejsca.
4
Wezwij policję, ewentualnie również straż miejską.
5
Zażądaj spisania protokołu z miejsca zdarzenia oraz zbierz wszystkie uszkodzone części – wszystko to będzie kolejnym poważnym argumentem w walce o odszkodowanie.
6
Jeżeli masz świadka, to dobrze. Jego zeznania też warto dołączyć do protokołu. Dobrze, jeżeli potwierdzi, że jechałeś z odpowiednią prędkością. Zarządca drogi może starać się udowodnić, że było inaczej.
7
Dowiedz się, kto jest zarządcą drogi. W przypadku drogi miejskiej informację ta uzyskasz w zarządzie dróg miejskich, natomiast jeżeli jest to droga poza miastem – takiej informacji udzieli zarząd dróg wojewódzkich lub powiatowych. Autostradami, drogami krajowymi oraz ekspresowymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.
8
Skontaktuj się z zarządcą (najszybciej będzie telefonicznie). Opisz, co się stało oraz dowiedz się, jak przebiega procedura załatwiania tego typu spraw w danym urzędzie. Być może kontakt telefoniczny nie wystarczy i będziesz musiał opisać sytuację w liście poleconym.
9
Musisz przedstawić mu protokół policji lub straży miejskiej z miejsca zdarzenia, dokumentację fotograficzną oraz rachunki za naprawy (jeżeli nie stać cię na nie, przedstaw wycenę sporządzoną przez mechanika).
10
Jeżeli zarządca uzna sprawę za bezsporną, skieruje cię do swojego ubezpieczyciela. Rzeczoznawca, na koszt urzędu (czyli de facto ubezpieczyciela), oceni straty i na tej podstawie zostanie wypłacone odszkodowanie. To jest wersja optymistyczna.
11
Wersja pesymistyczna jest taka, że zarządca nie uzna swojego zaniedbania, a ty w tym wypadku powinieneś się zwrócić do rzeczoznawcy o sporządzenie ekspertyzy, a następnie dochodzić swoich racji na drodze sądowej. Szanse na wygranie sprawy są ogromne, gdyż nieznanie przez zarządcę odpowiedzialności za szkodę jest zwykłym unikaniem jej. To on jest odpowiedzialny za stan tej drogi i to on ponosi konsekwencje wynikające z własnego niedbalstwa. Koszty usług rzeczoznawcy dołącz do twoich żądań.
12
Oprócz odszkodowania za straty finansowe, związane z naprawą samochodu, możesz próbować uzyskać odszkodowanie za utracone korzyści, jeżeli samochód służył ci np. do pracy. Będzie to jednak trudniej udowodnić.
?

Wskazówki
* Nie rezygnuj. Większość ludzi macha ręką na takie rzeczy i naprawia szkody na własną rękę, a zarządcy pozostają bezkarni. Obejmując swoje stanowisko, wzięli odpowiedzialność za konkretne drogi i w naszym interesie jest, by ich z tego rozliczać. Dziury przecież z roku na rok są coraz większe a ich naprawa zajmuje niewiarygodnie dużo czasu.

!

Uwaga!
* Jeżeli na drodze jest znak o uszkodzonej jezdni, szanse powodzenia są praktycznie żadne. To sposób zarządców na uniknięcie odpowiedzialności.

Strona 1 z 3

Powiązane porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie