przebieg samochodu

Jak sprawdzić rzeczywisty przebieg samochodu?

Powszechność zjawiska przekręcania liczników tylko potwierdza, jak bardzo lubimy być oszukiwani i wierzyć, że ten 5-letni diesel naprawdę ma 50000 km przebiegu. Warto jednak upewnić się co do wiarygodności tej liczby, jeżeli nie chcesz być systematycznie zaskakiwany kolejnymi awariami, lub zużyciem się elementów, które przy tym przebiegu powinny jeszcze trochę wytrzymać.
1
Nie sugeruj się zużyciem tapicerki – niektórzy ludzie po prostu nie przywiązują najmniejszej wagi do dbania o wnętrze samochodu.
2
Cennych informacji dostarczy ci pomiar ciśnienia w zaworach cylindrów. Przy przebiegu rzędu kilkudziesięciu tysięcy kilometrów będzie ono zbliżone w każdym zaworze, a z biegiem czasu (czy raczej – kilometrów) zacznie się coraz bardziej różnić.
3
Przebieg zależy od wielkości auta i rodzaju silnika. Małe auta, jak np. corsa czy panda, jeżdżą do 10 tys./rok, auta kompaktowe dwukrotnie więcej, turbodiesle co najmniej 40 tys./rok, podobnie jak samochody leasingowe. Nie jest to oczywiście sztywna reguła, lecz ogólna zasada.
4
Niektóre samochody zapisują przebieg w sterownikach silników czy skrzyni biegów. Takie dane będą bardziej wiarygodne od tego, co widzisz na liczniku.
5
Dobrze również dokładnie przeanalizować zawartość książki serwisowej. Niestety istnieje ryzyko, że została sfabrykowana. Podejrzana będzie zwłaszcza taka, w której wpisy są wykonane wszystkie takim samym pismem, a na dodatek – tym samym długopisem.
6
W ASO niekoniecznie będą chcieli sprawdzić rzeczywisty przebieg. Taki pracownik, sprawdzając faktyczny stan licznika, bierze na siebie dużą odpowiedzialność, której lepiej uniknąć. Dlatego nie traktuj ASO jako wyroczni.
7
Możesz za to poprosić, czy poszczególne elementy rzeczywiście wyglądają tak, jak powinny w samochodzie o takim przebiegu.
8
Przebieg poznać możesz też po stanie, w jakim znajdują się pedały, stopniu zużycia kierownicy drążka zmiany biegów, stanie tapicerki. Możesz zauważyć też ślady grzebania przy desce rozdzielczej, a zwłaszcza przy liczniku.
9
Przy kupowaniu używanego samochodu nie przebieg jest najważniejszy, ale jego stan. Ktoś może mało jeździć, ale np. w ogóle nie wymieniać filtra paliwa czy oleju. Ktoś może jeździć bardzo dużo, a dbać o samochód, regularnie serwisować i chuchać na zimne. Dlatego nie traktuj samego przebiegu jak „być albo nie być” samochodu. W Polsce przywiązujemy do niego zbyt dużą wagę.
Strona 1 z 2

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (1)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Ewenn
21.03.2016
ta stronka to tylko wielka bzdura itp... wystaczy wejść na zagraniczną stronkę auta wpisać numer vin i się okazuje że autko które mnie akurat interesowało i chciałam zakupić za prawie 20-tysięcy zł co jest dio tej pory na allegro i ma niecałe 100-tysiecy najechane a tak naprawdę ma prawie 400-tysięcy a sprawdziłam dużo aut handlarze autami nie podają nigdy numeru vin SUPEER DOSŁOWNIE i ludzie na to lecą na na mały przebieg bo się nie znają i są naiwni super przebieg z książką serwisową którą można zakupić na allegro od 10-zł do 100-zł heh superancko.szkoda słów autko się tylko kupuje od osoby prywatnej chyba że od handlarza też ale niestety trzeba sprawdzić ten przebieg to tyle dla was ta co się dużo zna na autach pozdrowionka