bieganie

Jak zacząć biegać regularnie?

Dni stają cie coraz cieplejsze, zaczynamy marzyć już o pełnej, prawdziwej wiośnie, a później o upalnym lecie, co nieodłącznie wiąże się z plażą i skąpym bikini. Niestety poziomowy tłuszczyk jeszcze zalega nam na biodrach i brzuchu, więc najwyższy czas rozpocząć z nim walkę. Jak wiadomo, każde zrzucanie kilogramów wiąże się z zastosowaniem odpowiedniej diety i ćwiczeń fizycznych. Jeśli chodzi o ćwiczenia, nic nie daje lepszych efektów, niż codzienny jogging. Jak zabrać się do regularnych treningów?
1
Zainwestuj w strój.

Zwłaszcza kobiety mają słabość do ładnego ubrania, ale panowie również, jeśli są zaopatrzeni w profesjonalny sprzęt nabierają większej chęci do działania. Kupmy więc buty sportowe, dedykowane właśnie uprawianiu joggingu, oraz letni przewiewny dres. Możemy wybrać nasz ulubiony kolor, który będzie nas pobudzał i poprawiał humor, np. różowy lub pomarańczowy.
2
Wybierz trasę.

Zaplanuj ja tak, aby jej pokonanie zabierało nam ok. pół godziny, z czasem będziemy musieli ją oczywiście wydłużać. Najlepiej byłoby biegać po naturalnej nawierzchni, takiej jak trawa lub ziemia. Dobrze wiec wybrać się do lasu lub pobliskiego parku. Jeśli nie mamy takiej możliwości i pozostaje nam bieganie po chodnikach, zaopatrzmy się w specjalne buty amortyzujące wstrząsy, zadbamy w ten sposób o nasze stawy.
3
Zacznij powoli.

Rozpocznij o krótkiej rozgrzewki: kilka skłonów, przysiadów i ćwiczeń rozciągających. Pokonywanie naszej trasy rozpocznijmy od szybkiego marszu, po kilku minutach przejdźmy do niezbyt szybkiego biegu, a po dwóch minutach znowu maszerujmy. Takie naprzemienne tempo stosujemy przez cały czas, przez ok. 30 minut. W miarę poprawy naszej kondycji, będziemy wydłużać czas biegu a skracać marszu. Po ok. 11 tygodniach, powinniśmy potrafić biegać przez 30 minut bez przerwy.
4
Znajdź towarzystwo.

Dobry kompan działa motywująco i sprawi, że trudniej będzie nam się poddać. Świetnym towarzyszem może okazać się nasz pies. Jeśli nie mamy własnego, możemy pożyczyć czworonoga od sąsiada. Sąsiad będzie zachwycony, że odpadnie mu jeden spacer dziennie, pies będzie szczęśliwy, że może się wybiegać, a tobie będzie dużo przyjemniej z wiernym towarzyszem u boku. Czyli wszyscy będą zadowoleni!
5
Przetrwaj spadek motywacji.

Prawdopodobnie na początku szybko stracimy zapał do biegania. W momencie gdy odkryjemy, jak szybko się męczymy i poczujemy pierwsze poważne zakwasy, może nam się odechcieć treningów. Jeśli jednak dzielnie przetrwamy ten okres i nieco się zmusimy do wyjścia z domu, po jakimś czasie poczujemy przyjemność z biegania, a wtedy będzie już dużo łatwiej.
Strona 1 z 2

Powiązane porady

skurcze mięśni
jogging
zakwasy

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie