prawienie komplementów

Jak prawić komplementy?

Wszyscy kochamy komplementy! Zostało to niejednokrotnie udowodnione naukowo, lecz nie trzeba być naukowcem, by to wiedzieć, bowiem komplementy mają w sobie moc niezwykle magiczną. Potrafią pobudzić do aktywności, zmotywować do dalszej działalności, pozytywnie podnieść adrenalinę. Należy jednak pamiętać, że aby otrzymywać komplementy od innych, powinniśmy również sami ich nimi obdarowywać. Ale jak to robić, by było to szczere i niewymuszone? Kiedy komplement brzmi sztucznie, jest w stanie zaboleć o wiele bardziej, niż niepowiedzenie niczego, albowiem niejednokrotnie sprawdza się powiedzenie, że milczenie jest złotem… W jaki sposób prawić komplementy, by inni chcieli ich słuchać, by nie były one powodem zgrzytów i by inni przyjmowali je pozytywnie?
1
Nigdy nie czuj się w obowiązku odwzajemnić komplement osobie, która powiedziała ci coś miłego, np. na temat twego ubioru, jeśli uważasz, że druga osoba wygląda tego dnia akurat fatalnie. Nie zmuszaj się do mówienia rzeczy, których w normalnych warunkach byś w życiu nie powiedział (tj. gdybyś wcześniej nie usłyszał komplementu na swój temat), wystarczy uśmiech i magiczne słowo „dziękuję”, a na odwzajemnienie na pewno przyjdzie jeszcze czas :)
2
Jeśli mówisz komplement, nigdy nie oczekuj odwzajemnienia. Jeśli tak się stanie, mile się zaskoczysz, ale lepiej nie być na to nastawionym, bo możesz się gorzko rozczarować.
3
Nie stosuj wydumanych komplementów, nie na wszystkich one działają. Jeśli zatem chcesz poderwać dziewczynę, której jeszcze dobrze nie znasz i nie wiesz, co lubi, nie zachwycaj się jej „kawałkiem nieba w oczach” czy „anielskimi włosami”, nie próbuj też mówić, że musisz podziękować jej mamie za to, że wydała na świat taki skarb… Wystarczą proste słowa – np. „lubię, kiedy się uśmiechasz”, „twoje oczy są piękne”, „bardzo się cieszę, że cię poznałem, jesteś wyjątkową osobą”. Jeśli wejdziecie w inny etap znajomości, spróbuj czegoś bardziej oryginalnego, ale nie oczekuj, że zawsze będzie to mile widziane.
4
Pojedyncze komplementy (szczere!) są bardzo fajne, ale nie wówczas, jeśli następuje ich kumulacja i stają się sztuczne, wymuszone. Lepiej prawić komplementy sporadycznie, gdy naprawdę coś zrobi na tobie wrażenie, niż robić to ciągle sprawiając, że stracą one na wartości.

Powiązane porady

Podobne porady

Komentarze (1)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie

Lukrecja
08.03.2013
Niech komplement będzie oryginalny. Ktoś ucieszy się bardziej, gdy usłyszy coś, czego nigdy wcześniej nie słyszał. Pamiętaj o najważniejszym: MUSI BYĆ SZCZERZE.