jedzenie

Jak zachować się będąc "w gościach" ?

Wielkanoc już za nami, ale nie oznacza to, że jest to temat nieaktualny. Niedługo zacznie się bowiem sezon komunijny, a i przy innych okazjach często może się zdarzyć, że zostaniemy zaproszeni na przyjęcie, czy podwieczorek do rodziny. Mimo że sytuacja wydaje się prosta, nie zawsze zdajemy sobie sprawę jak się zachować, gdy idziemy "w gości". Czasem, szczególnie, gdy idziemy do bliskiej rodziny, możemy się zapomnieć i popełnić jakieś faux pas. Jak tego uniknąć? Co wypada, a czego nie wypada robić, gdy idziemy do kogoś "w gości"? Warto zaczerpnąć paru praktycznych wskazówek, by nie zostać skazanym na towarzyską banicję.
1
Zacznijmy od samego początku, mianowicie od godziny przybycia. Najczęściej ustala się ją telefonicznie, przy oficjalnym zaproszeniu. Nie należy jej naruszać. Jeżeli zostaniemy zaproszeni na 17.00, to należy przybyć na tę godzinę. Możemy się spóźnić przysłowiowe, taktowne 5 minut. Warto bowiem przyjść odrobinę później, by dać szansę gospodarzom "zapiąć wszystko na ostatni guzik". Nie powinno to być jednak duże spóźnienie. Jeżeli mamy się spóźnić 20 - 30 minut lub więcej, najlepiej zadzwonić do gospodarzy i powiadomić ich o tym.
Przede wszystkim należy jednak pamiętać, by nie przychodzić wcześniej. Jeżeli akurat godzina zaproponowana przez gospodarzy jest dla nas za późna, należy to ustalić przy zaproszeniu lub parę godzin przed umówionym czasem. Szanujmy przygotowania gospodarzy, którzy chcą przecież wypaść jak najlepiej przed swoimi gośćmi. Jeżeli zdarzy się nam przyjechać za wcześnie, lepiej pójść sobie na spacer, czy do centrum handlowego, jeżeli znajduje się ono w pobliżu. Jeżeli nie chcemy tego robić, należy koniecznie zadzwonić do gospodarzy zanim się zjawimy i spytać ich, czy nie byłoby to problemem, jeżeli przyjedziemy się wcześniej. Jeżeli jest to nasza bliska rodzina, czy przyjaciele, warto zaproponować wtedy pomoc przy przygotowaniach.
2
Kolejnym punktem jest kwestia prezentu. Jeżeli jesteśmy zaproszeni na specjalną okazję typu: urodziny, parapetówka, czy imieniny, wypada przynieść podarek. Nie powinien on jednak być wyjątkowo kosztowny, a bardziej symboliczny. Droższe prezenty przynosimy na wyjątkowe okazje jak komunia, czy ślub.
Jeżeli zostaliśmy zaproszeni na przyjęcie bez okazji, jak np. na proszony podwieczorek, barbecue, czy po prostu zwyczajne spotkanie ze znajomymi, powinniśmy przynieść coś na stół, np. jakaś potrawka, ciasto, sałatka, deser lub alkohol.
Na zwyczajne, spontaniczne spotkanie ze znajomą, czy znajomym w bardzo kameralnym gronie, nie musimy już nic przynosić.
3
Jak z kolei zachować się już podczas trwania imprezy? Przede wszystkim nie powinniśmy od razu "uciekać" z przyjęcia. Należy sobie zdawać sprawę, że gospodarze uczynili trud w przygotowaniach i nie wypada wychodzić po spędzeniu w ich domu 30 minut. Jeżeli mamy sytuację losową, że nie możemy długo zostać, ale jednak idziemy, powinno się o tym uprzedzić gospodarzy wcześniej, jeszcze przed przyjazdem. Jeżeli grono ma być kameralne, należy o tym porozmawiać przy samym zaproszeniu, gdyż wtedy możliwe jest przeniesienie przyjęcia na inny termin. Nigdy też nie powinniśmy znikać "po angielsku", czyli bez pożegnania się z ludźmi, u których jesteśmy.
4
Jeżeli chodzi o potrawy i trunki przygotowane przez gospodarzy, to powinniśmy chociaż spróbować rzeczy, które nam oferują. W szczególności, jeżeli zostały one sporządzone przez nich własnoręcznie. Jeżeli np. zostało upieczone ciasto, nie wypada odmówić. Oczywiście są sytuacje wyjątkowe jak np. dieta. Wtedy możemy poprosić o mały kawałek "na spróbowanie".
Jeżeli jest alkohol i nie jesteśmy abstynentami, czy zmotoryzowanymi, powinniśmy również wypić chociaż jeden toast (jeżeli nie chcemy pić).
Strona 1 z 2

Powiązane porady

Ubranie do opery
Jaki powinien być uścisk dłoni
wręczanie wizytówki

Podobne porady

Komentarze (0)

* Pola wymagane

Twój e-mail nie będzie widoczny na stronie